Strata netto Amazon.com zmniejszyła się do 43,3 mln USD, a więc do 11 centów na akcję, z 93,6 mln USD, czyli 25 centów na akcję w takim samym okresie ub.r. Wynik ten okazał się lepszy, niż prognozowali analitycy. Przychody spółki wzrosły o 37%, do 1,1 mld USD, czego również się nie spodziewano.
Już w styczniu Amazon.com zaczął przyjmować zamówienia na książkę "Harry Potter i Zakon Feniksa". Oferował przy tym 40-proc. upust cenowy. W rezultacie firma sprzedała już ponad 1,4 mln egzemplarzy tej powieści. Założyciel i prezes spółki Jeff Bezos zmniejszył wydatki na reklamę i technologię i jednocześnie obniżył ceny i zaoferował bezpłatne dostawy niektórych zamówień. Wszystkie te działania doprowadziły do największego od ponad dwóch lat wzrostu przychodów.
- Na wyniki II kwartału na pewno miała wpływ książka J.K. Rowling - przyznał na konferencji prasowej dyrektor finansowy spółki Thomas Szkutak. Dzięki niej, firmie przybyło ćwierć miliona nowych klientów, a zamówienia napływały ze 175 krajów.
Amazon.com podniósł prognozę przychodów w całym bieżącym roku do co najmniej 4,9 mld USD, a więc o 200 mln USD. W III kw. sprzedaż ma wzrosnąć o co najmniej 26%, do 1,08 mld USD.
W minionym kwartale udział kosztów operacyjnych w przychodach zmniejszył się do 21,1%, z 26,9% w takim samym okresie przed rokiem. Stało się tak dzięki spadkowi wydatków na technologię i marketing. Sprzedaż w Niemczech, Wielkiej Brytanii, Francji i Japonii wzrosła o 81%, do 397 mln USD. Przychody ze Stanów Zjednoczonych i Kanady wyniosły 703 mln USD i były większe o 20%. Natomiast ogólna sprzedaż internetowa na północnoamerykańskim rynku wzrosła w tym okresie o 12%.