W środę rynek otworzył się spokojnie. Inwestorzy powolnie wydłużali pozycje w polskich obligacjach. Po informacji, że na aukcji zamiany resort finansów nie zamienił żadnych obligacji (wartość obligacji zgłoszonych od odkupu wyniosła 1,205 mld zł), inwestorzy zaczęli kupować pięcioletnie papiery na rynku wtórnym.

Od tego momentu do końca dnia obserwowaliśmy niewielki wzrost cen przy umiarkowanych obrotach. Na rynku dominowały banki krajowe. Na zamknięcie dnia w porównaniu z zamknięciem dzień wcześniej rynek wycenił obligacje benchmarkowe na następujących poziomach: dwuletnią OK0405 na 4,89% (spadek rentowności -3 punkty bazowe.); pięcioletnią PS0608 5,26% (-1 pb.); i dziesięcioletnią DS1013 5,49% (-1 pb.).

Dzisiaj spodziewam się range tradingu ze wskazaniem na nieznaczne umocnienie się cen polskich papierów.