Polskie firmy, które chcą efektywnie działać

w Bagdadzie, muszą tam mieć swoje przedstawicielstwa, zatrudniające także Irakijczyków

- uważa szef Międzynarodowego Komitetu Koordynacyjnego w Iraku Marek Belka. - Bardzo ważne jest także zdobycie miejscowego agenta, który będzie w naszym imieniu występować

w przetargach międzynarodowych, które z czasem nastąpią - powiedział

M. Belka w radiowej Trójce.