Reklama

Inwestorzy zwolnili tempo

Po czterech miesiącach prawie nieprzerwanego wzrostu na giełdach amerykańskich, w mijającym tygodniu inwestorzy postanowili odpocząć trochę od akcji. Stało się tak, pomimo że trwający właśnie wysyp wyników kwartalnych spółek napawa optymizmem. W Europie silniejszy wzrost indeksów hamują zbyt wysokie notowania euro wobec dolara, które szkodzą wielu firmom o profilu eksportowym.

Publikacja: 26.07.2003 09:42

Do piątku o wynikach za II kwartał br. poinformowało już prawie dwie trzecie spółek wchodzących w skład głównego indeksu amerykańskich giełd - Standard & Poor`s 500. Właśnie w mijającym tygodniu największa liczba spółek zza Atlantyku przedstawiła raporty. Zdecydowana większość z nich pozytywnie zaskoczyła inwestorów, bądź informując o lepszych wynikach od prognoz, tak jak np. potentaci branży finansowej - Goldman Sachs i Merrill Lynch, potentat telekomunikacyjny AT&T czy konglomerat General Electric, bądź publikując optymistyczne przewidywania dotyczące kondycji finansowej w drugim półroczu (np. Intel czy Microsoft).

Dane makroekonomiczne

potwierdzają ożywienie

Korzystnie na nastroje giełdowych inwestorów wpływają też najnowsze dane makroekonomiczne, potwierdzające ożywienie w największej światowej gospodarce. W mijającym tygodniu zastrzyk optymizmu dał m.in. czwartkowy raport z rynku pracy, mówiący o spadku w ostatnim tygodniu, do najniższego poziomu od pięciu miesięcy, liczby osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych. Dzień później nadchodzące ożywienie potwierdziły dane, informując o najszybszym od pół roku wzroście zamówień na dobra trwałego użytku. Poinformowano też o rekordowej zwyżce, aż o 4,7%, sprzedaży nowych domów w tym samym miesiącu, czemu sprzyja niskie oprocentowanie kredytów za Atlantykiem (główna stopa Fed znajduje się obecnie na poziomie 1%, najniższym od ponad czterdziestu lat).

Wyhamowanie indeksów

Reklama
Reklama

w USA

Jednak pomimo optymistycznych sygnałów zarówno makroekonomicznych, jak i tych napływających ze spółek, główne indeksy giełd amerykańskich przestały rosnąć w ubiegłym tygodniu i w skali pięciu sesji zanotowały tylko kosmetyczne zmiany.

Wskaźnik S&P 500 stracił w tym czasie niecały 1%. Indeks już od ponad pięciu tygodniu, czyli od 17 czerwca, znajduje się w trendzie bocznym w granicach 975-1010 pkt. Nieco lepiej z punktu widzenia analizy technicznej wygląda sytuacja indeksu spółek nowoczesnych technologii - Nasdaq Composite, który w mijającym tygodniu stracił ok. 0,2%. Wskaźnik znajduje się w średnioterminowym trendzie wzrostowym i na razie nie ma sygnałów jego zmiany.

Spółki europejskie

boją się mocnego euro

Inwestorzy w Europie również zwracali baczną uwagę na wyniki spółek. W przypadku koncernów z naszego kontynentu rezultaty nie były jednak tak jednoznacznie optymistycznie. Wielu spółkom o charakterze eksportowym szkodził bowiem wysoki kurs wspólnej europejskiej waluty w stosunku do dolara, który ograniczył ich przychody ze sprzedaży na rynkach poza strefą euro, głównie w USA. W ostatnim kwartale dolar stracił do euro aż 5,2%. Prognozy analityków, którzy na razie nie przewidują deprecjacji wspólnej waluty, martwią inwestorów. Pojawiają się bowiem opinie, że ze względu na zbyt silne euro europejscy potentaci obecni na rynku amerykańskim nie odczują oczekiwanego silnego ożywienia tamtejszej gospodarki. W najbliższy czwartek zbierze się rada polityki pieniężnej Europejskiego Banku Centralnego. Rynek nie spodziewa się jednak obniżki stóp, która mogłaby doprowadzić do osłabienia euro.W mijającym tygodniu zmiany głównych indeksów europejskich, podobnie jak w USA, były kosmetyczne. Wskaźnik Dow Jones Euro Stoxx 50, w skład którego wchodzi pięćdziesiąt czołowych spółek z krajów strefy euro, stracił w minionym tygodniu niecały 1%. Z punktu widzenia analizy technicznej sytuacja tego indeksu wygląda podobnie jak S&P 500. Znajduje się on już od ponad miesiąca w trendzie bocznym. W trendzie wzrostowym porusza się natomiast frankfurcki DAX, ale od pewnego czasu traci on dynamikę. Ostatnia fala wzrostów była najsłabsza spośród czterech dotychczas odnotowanych.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama