- Wyniki osiągnięte w I półroczu pokazują, że mamy do czynienia z ożywieniem na rynku. W tym czasie nasz portfel leasingowy wzrósł o 35% w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku - powiedział wczoraj Mieczysław Groszek, prezes BRE Leasing. Największy przyrost (82%) spółka zanotowała w przypadku środków transportu, w tym samochodów z kratką rejestrowanych jako ciężarowe i aut osobowych. Przedsiębiorstwo stawia na rozwój tego segmentu rynku. Wzrostu nie było natomiast w przypadku wyposażenia przemysłowego. Według M. Groszka, działanie w tym sektorze wiąże się z wyższym ryzykiem niż w przypadku środków transportu. Dlatego choć firma nie rezygnuje z niego, to jednak stara się rozwijać działalność w innych segmentach rynku. Obecnie udział środków transportu w portfelu wynosi ponad 67%, a maszyn i urządzeń 28%. Przed rokiem proporcje te wynosiły odpowiednio - 50% i 45%.
Udział należności przeterminowanych w portfelu spółki to około 2,5%. Tak niski poziom w porównaniu z ponad 20-proc. udziałem kredytów nieregularnych w portfelach banków wynika z dobrych zabezpieczeń (zwykle na przedmiotach leasingu, np. samochodach) i właściwej oceny ryzyka.
BRE Leasing jako jeden z niewielu podmiotów na rynku angażuje się w leasing nieruchomości. Choć w I półroczu nie zawarł żadnej transakcji, to jest w trakcie negocjowania 5 kontraktów o wartości około 300 mln zł. Ich podpisanie może nastąpić na początku IV kwartału br. W związku z tym M. Groszek prognozuje, że w tym roku spółka przekaże w leasing aktywa o wartości 1 mld zł wobec 840 mln zł w zeszłym roku. Spodziewa się, że w tym roku firma osiągnie 1 mln zł zysku netto (1,6 mln zł w 2002 roku).
Udziałowcami BRE Leasing są BRE Bank (50% plus jeden walor spółki) oraz CommerzLeasing und Immobilien. Pod względem wartości aktywów przekazywanych w leasing spółka zajmuje drugą pozycję na rynku.