Reklama

Zarząd Pozmeatu krytykuje rewidenta

List intencyjny w sprawie zakupu akcji Pozmeatu podpisały wczoraj ZM Końskowola. Kierownictwo giełdowej spółki, które wstrzymywało się od publikacji niekorzystnego dla siebie i BRE Banku raportu rewidenta do spraw szczególnych, twierdzi, że jego autor nie jest obiektywy.

Publikacja: 30.07.2003 09:25

Rewident do spraw szczególnych badał działalność mięsnej spółki w latach 2000-2002, a także w I kwartale 2003 r. Zarząd firmy składał wnioski do KPWiG, aby utajnić raport. Pomimo zaleceń Komisji Pozmeat przez kilka tygodni nie publikował dokumentu. W końcu zrobiła to KPWiG. Kierownictwo Pozmeatu zareagowało natychmiast, twierdząc, że biegli rewidenci "nie dopełnili obowiązku rzetelnego i obiektywnego opiniowania dokumentów i przekroczyli swoje uprawnienia, przysługujące im z racji wykonywanego zawodu". Uznało też, że raport nie odpowiada wymogom określonym w przepisach o rachunkowości i Prawie o publicznym obrocie. KPWiG nie ma takich zastrzeżeń.

Akcjonariusze mniejszościowi Pozmeatu, którzy domagali się zbadania, w jaki sposób sprawy spółki były prowadzone od momentu przejęcia nad nią kontroli przez BRE, są oburzeni zachowaniem kierownictwa firmy. "Zarząd z przekroczeniem kompetencji, w sposób nieuprawniony i bezpodstawny usiłuje zdyskredytować wyniki badania rewidenta, które wskazują jednoznacznie na rażące nieprawidłowości w zarządzaniu. Spowodowały one obecną trudną sytuację ekonomiczno-finansową" - napisały w oświadczeniu Emilia Nowaczyk i Zofia Borowska-Olik, członkinie rady nadzorczej z wyboru akcjonariuszy mniejszościowych.

BRE Bank, Janusz Paul i Michał Stachurski (razem mają prawie 50% kapitału) podpisali wczoraj list intencyjny z ZM Końskowola. Zgłosili gotowość sprzedaży posiadanych akcji Pozmeatu za cenę niższą niż wartość nominalna (10 zł) pod warunkiem osiągnięcia przez spółkę porozumienia z bankami w kwestii restrukturyzacji zadłużenia. BRE zadeklarował gotowość do zrestrukturyzowania kredytów udzielonych firmie.

Pozmeat stoi na krawędzi bankructwa. Potrzebuje dokapitalizowania. Na walnym zgromadzeniu w środę akcjonariusze mają upoważnić zarząd do podwyższenia kapitału maksymalnie o 75% w ramach kapitału docelowego. Uchwała przejdzie, jeżeli zagłosują za nią akcjonariusze mniejszościowi. Ci mogą tego nie zrobić. "Rewident sugeruje podjęcie działań w celu skorygowania wyników finansowych spółki za lata 2000, 2001 i 2002, co pozwoli na właściwe określenie ceny emisyjnej akcji. Brak urealnienia wyniku (obecny jest znacząco zaniżony) przed podwyższeniem kapitału to działanie na szkodę akcjonariuszy" - napisały E. Nowaczyk i Z. Borowska--Olik.

Niektóre uwagi rewidenta

Reklama
Reklama

do spraw szczególnych

Rewident twierdzi, że w firmie nie ma zachowanej ciągłości ksiąg rachunkowych, a spółka mogła manipulować informacjami na temat swojej sytuacji finansowej. Zaznacza, że przedsiębiorstwo miało plan restrukturyzacji zadłużenia, ale BRE nie zgodził się na jego wdrożenie. Rewident potwierdza, że bank zabezpieczył swoje interesy, przejmując "władanie nad atrakcyjnymi aktywami" Pozmeatu. Jego zdaniem, działania te były niekorzystne dla firmy, ponieważ pozbawiły ją możliwości restrukturyzacji największego kredytu, którego udzielił BPH PBK.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama