Uruchomienie nowego systemu informatycznego, który zajmuje się rozliczaniem składek należnych funduszom emerytalnym, spowodowało spore skoki w wartości pieniędzy, jakie trafiają do OFE. Zdarza się, że jednego miesiąca fundusze dostają ponad 1 mld zł, a następnego - mniej niż 0,5 mld zł.
Jednak nowy system wprowadził też inne zmiany.
W kwietniu i maju 2002 r. średnia składka, przesyłana do OFE, wynosiła blisko 120 zł czy nawet więcej. Od czerwca ubiegłego roku tak wysokiej średniej składki już nie było - w najlepszych miesiącach wynosiła ona ok. 95 zł, a w najgorszym - w sierpniu 2002 - nie przekroczyła 60 zł.
- Zaobserwowaliśmy spadek wartości składek, gdy ZUS przeszedł na nowy system informatyczny, co się zdarzyło w czerwcu ubiegłego roku - powiedział Mirosław Kasprzak, rzecznik PTE PZU. - Przyczyna leży po stronie ZUS-u. Widać to choćby po składkach naszych pracowników - jeden z nich dostał tylko 1,94 zł w ubiegłym miesiącu, choć podstawa jest znacznie większa.
- Ten spadek to wynik zmiany systemu informatycznego, wskutek czego dane są nieporównywalne - powiedział Edward Szczytowski, wiceprezes PTE PKO/Handlowy. - Nowy system zaczął bowiem dzielić składki.