Skokowo wzrosły w I półroczu przychody spółki. Miało to związek m.in. z nadzwyczajną sytuacją na rynku zbożowym (duża przewaga popytu). Poza Agencją Rynku Rolnego, która korzysta z internetowej platformy WGT do sprzedaży swoich zasobów, na giełdzie pojawiło się wielu prywatnych inwestorów. Zadowolona była także ARR, która ze 100 mln zł zarezerwowanych na dopłaty do zboża wydała około 3,5 mln zł (ceny osiągane na rynku przewyższały cenę minimalną). W tej sytuacji przychody spółki sięgnęły w okresie styczeń-czerwiec ponad 3,8 mln zł, wobec 0,9 mln zł przed rokiem. To bezpośredni efekt rekordowych obrotów na elektronicznej platformie. Od stycznia do początku czerwca wyniosły około 1 mld zł.
Koszty w ryzach
Restrukturyzacja rozpoczęta jeszcze w 2001 r. daje dobre efekty. Większe obroty nie spowodowały zwiększenia wydatków. Koszty działalności operacyjnej wyniosły niespełna 1,5 mln zł i były nawet nieco niższe niż w I połowie 2002. Efekt to wyjście na plus, zarówno jeśli chodzi o wynik na sprzedaży, jak i na działalności operacyjnej. Spółka nie ma przerostów zatrudnienia, pilnuje kosztów administracyjnych.
Dobre rezultaty zaowocowały poprawą w strukturze aktywów. Jeśli chodzi o majątek trwały główną pozycją pozostają nieruchomości na warszawskiej Woli. Aktywa obrotowe wzrosły jednak z 400 tys. do ponad 2,5 mln zł. Spółka ma bowiem sporo gotówki - ponad 2 mln zł. Dziesięć razy więcej niż przed rokiem. Część pieniędzy, jak wynika z naszych informacji, wykorzystała w lipcu na spłatę zadłużenia. Na koniec czerwca jej zobowiązania wynosiły 4,2 mln zł. Składały się na nie głównie pożyczki.
Co będzie dalej? Straty firmy z lat ubiegłych sięgają ponad 11,3 mln zł. To pokazuje, jaka część kapitału przeznaczonego przez akcjonariuszy na działalność firmy (17,8 mln zł) została przejedzona.