Wtorkowa sesja nie wniosła niczego do historii złotego. Obroty były niewielkie, a zmienność kursów bardzo ograniczona. Złoty ustabilizował się około 3,5% po mocnej stronie parytetu. Pod koniec dnia dolar kwotowany był na poziomie 3,85, podczas gdy euro na 4,3640.

Mam wrażenie, że czeka nas kilkutygodniowy okres stabilizacji na rynku walutowym. Obstawiałbym trend horyzontalny w przedziale 2,5-4% po mocnej stronie parytetu. Faktem jest, że oczekiwania poprawy na rachunku obrotów bieżących w następnych miesiącach przemawiają za dalszym umocnieniem złotego. Jednak kupować złotego będą jedynie gracze spekulacyjni (przy obecnych nastrojach na rynku obligacji, trudno jest oczekiwać napływu realnego kapitału), co zapowiada raczej dużą zmienność, a nie trwały wzrost.

Kurs EUR/PLN pozostaje wciąż bardziej stabilny niż USD/PLN. Warto zwrócić uwagę, że EUR/PLN spadł poniżej długoterminowych średnich kroczących (100- i 50-dniowej). Przecięcie się tych średnich (które jeszcze nie nastąpiło) będzie sygnałem sprzedaży EUR/PLN. n