Reklama

Za duże podwyżki

Wydatki zakładów ubezpieczeń majątkowych na płace zwiększyły w ub.r. o ponad 5% - wynika z danych nadzoru. W tym czasie przychody ze składek brutto wzrosły o niecały procent. Czyżby firmy ubezpieczeniowe zakładały sobie pętlę na szyję?

Publikacja: 07.08.2003 09:19

Krajowy sektor ubezpieczeń majątkowych od kilku lat nie jest w stanie wyrwać się ze stagnacji. Przychody ze składek praktycznie nie zmieniają się. Na koniec ub.r. wpływy ze składek zwiększyły się o 0,89%. W I kwartale br. odnotowano nawet nominalny spadek, o 0,4%. W tej sytuacji, zdaniem analityków, firmy powinny raczej ograniczać koszty. Niestety, wszystko wskazuje, że było i jest inaczej.

Płace rosły szybciej

Z danych nadzoru wynika, że wydatki na wynagrodzenia w towarzystwach ubezpieczeń majątkowych wzrosły w ub.r. o 5,23%, do 1,49 mld zł. Wzrost płac odnotowano na prawie wszystkich rodzajach stanowisk (mniej zarabiali jedynie członkowie rad nadzorczych). Nominalnie najwięcej, bo 46,6 mln zł, trafiło do zwykłych pracowników. Sporo, jako całość, zyskała również średnia kadra kierownicza. Największe podwyżki dotyczyły członków zarządów. Łączny zysk sektora wzrósł w tym czasie o jedną czwartą, do 890 mln zł.

Realne zagrożenie

Trzeba jednak pamiętać, że sektor ciągle odnotowuje straty z działalności operacyjnej (189 mln zł). Zysk to głównie efekt wysokich przychodów z lokat, głównie obligacji. W ubiegłym roku ubezpieczyciele mogli sporo zarobić, grając pod obniżki stóp procentowych. Niestety, w tym roku ciągle nie ma oznak poprawy na rynku ubezpieczeń majątkowych. Dodatkowo przychody ze składek mogą być nawet niższe ze względu na spadek cen ubezpieczeń komunikacyjnych a polisy komunikacyjne stanowią ciągle około 60% całego portfela. Poza tym ubezpieczyciele nie mają co liczyć na wysokie przychody z lokat - stopy banku centralnego są niskie i na pewno będą spadać, choć już nieznacznie.

Reklama
Reklama

Dali, to odbiorą

Zdaniem analityków, decyzje o podwyżkach płac w towarzystwach majątkowych zapadły zanim RPP zaczęła obniżać na dobre stopy procentowe. Dodatkowo prawdopodobnie niewielu menedżerów wierzyło, że ta seria będzie trwać nieprzerwanie przez dwa lata. Nie bez znaczenia był również fakt, że dzięki redukcji stóp można było sporo zarobić. Teraz może okazać się, że część towarzystw będzie miała kłopoty z wypracowaniem na tyle wysokich przychodów, aby sfinansować koszty podwyżek wynagrodzeń i jednocześnie utrzymać ubiegłoroczne zyski. Według danych nadzoru liczba etatów w sektorze majątkowym nie zmieniła się, redukcje odnotowano za to w sektorze ubezpieczeń na życie. Teraz zwolnienia czekają ich kolegów. Alternatywą jest obcięcie premii, które w przypadku szeregowych pracowników stanowią nieco ponad 20% wynagrodzenia.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama