Władzy antymonopolowe UE oskarżyły już po raz kolejny Microsoft o przejęcie kontroli nad rynkiem informatycznym za pośrednictwem systemu operacyjnego Windows. Naciski na Unię, aby oficjalnie ukarała giganta, wywierały m.in. konkurencyjne firmy - Oracle i Sun Microsystems. Druga z tych spółek już w grudniu 1998 r. zwróciła się do UE, by przyjrzała się praktykom stosowanym przez jej największego rywala.

Komisja ds. wolnej konkurencji może nałożyć na Microsoft gigantyczną karę w wysokości nawet 10% globalnej sprzedaży firmy, co w przypadku potentata z USA oznaczałoby kwotę w wysokości aż 3,2 mld USD. Do tej pory największa kara, jaką nałożyła instytucja kierowana przez Mario Montiego na spółkę, stanowiła 2% jej sprzedaży. Szwajcarski producent farmaceutyków - Roche Holding - musiał w ub.r. zapłacić 462 mln euro za nielegalne ustalanie cen witamin. Ogółem w 2002 r. UE nałożyła łączne kary w wysokości 1,1 mld euro za stosowanie praktyk monopolistycznych.

Mario Monti podkreślił wczoraj, że Microsoft ma teraz ostatnią szansę, by złożyć wyjaśnienia przed Komisją, zanim podejmie ona ostateczną decyzję w sprawie wysokości odszkodowania.