Silne uderzenie popytu w trakcie czwartkowych notowań nie miało dalszego ciągu na piątkowej sesji. Wprost przeciwnie. Przez większą część dnia inwestorzy sprzedający akcje byli w wyraźnej przewadze. W rezultacie kursy największych spółek traciły na wartości, a w ślad za nimi zniżkował WIG20. Spadki nie były głębokie, co przy wysokich obrotach (prawie 400 mln zł) dowodzi, że popyt dość gładko radzi sobie z podażą. Uwaga inwestorów tradycyjnie koncentrowała się na Telekomunikacji Polskiej (77 mln zł obrotu). Wysokie obroty towarzyszyły też BPH PBK (62 mln zł). Uwagę zwracał spadek kursu PKN. Stracił on prawie 1% przy wyższych niż w czwartek obrotach. W dół rynek prowadził Pekao. Jego kurs zniżkował o ponad 2%, do 103,5 zł. Reakcja na podane wyniki była zgodna z tym, co wcześniej obserwowaliśmy w przypadku największych spółek. Kurs przeważnie po ich publikacji tracił na wartości.
Nowy tydzień może przynieść sporo zmian w wycenie największych spółek. Będą one publikowały skonsolidowane sprawozdania za I półrocze. Na rynek trafią raporty PKN Orlen, Prokomu, TP czy KGHM.