Najprostszym sposobem na zdefiniowanie ATS (Alternative Trading System) lub jego amerykańskiego odpowiednika ECN (Electronic Communications Network) jest stwierdzenie, że jest to całkowicie elektroniczny rynek, na którym kupujący i sprzedający są "kojarzeni" automatycznie, bez pośrednictwa trzeciej strony.
Niektóre źródła opisują elektroniczne platformy obrotu papierami wartościowymi jako "nowe" systemy. Prawda jest taka, że ECN-y istnieją już od dobrych 30 lat. Pierwszy z nich - Instinet - został utworzony już w 1969 roku. Impuls do powstania i rozwoju alternatywnych platform transakcyjnych dali inwestorzy instytucjonalni. Później, wraz z szybkim upowszechnieniem internetu, dołączyli do nich inwestorzy indywidualni.
Nowe możliwości
Gwałtowny rozwój i wzrost popularności elektronicznych systemów transakcyjnych był wynikiem rewolucji technologicznej i procesów deregulacyjnych pod koniec lat dziewięćdziesiątych. Szybkość, mniejsze koszty transakcyjne oraz możliwość dokonywania operacji drogą elektroniczną stawały się w tym okresie coraz ważniejsze dla inwestorów. Po boomie, jakiego doświadczyły firmy brokerskie i instytucje finansowe oferujące swoje usługi on-line, rozwój elektronicznych platform transakcyjnych wydawał się oczywistym następstwem. Do wzrostu ich popularności przyczyniło się kilka czynników.
Przede wszystkim system automatycznego kojarzenia zleceń w zasadniczy sposób obniżył koszty dokonywanych transakcji. Poprzez bezpośrednie dopasowywanie ofert kupna i sprzedaży ECN-y pozwalały uniknąć pośrednictwa dealerów i biur maklerskich. Uważa się, że zmniejszenie średniego spreadu (różnicy pomiędzy ofertą kupna i sprzedaży) na Nasdaq o ponad 40% od 1997 r. jest właśnie zasługą pojawienia się platform elektronicznych.