Indeks największych spółek wzrósł wczoraj o 2,2%, do 1444,75 pkt. WIG20 potwierdził więc ostatecznie przebicie oporu na poziomie 1,4 tys. pkt. Obroty w notowaniach ciągłych wyniosły prawie 460 mln zł, podczas gdy w poniedziałek ich wartość podliczono na 218 mln zł. Wzrosły więc niemal o 110%. Za ponad połowę wartości obrotów odpowiadały akcje Telekomunikacji Polskiej, Netii i Orlenu. Dzisiaj poznamy wyniki skonsolidowane tych spółek. Analitycy oczekują, że II kwartał był znacznie lepszy od poprzednich dla TP (kurs wzrósł o 1,7%). Na wzrost ceny akcji Netii o 6,5% i KGHM (ma 100% udziałów w Telefonii Dialog) o 3,2% nadal mogła oddziaływać informacje o odroczeniu opłat koncesyjnych dla niezależnych operatorów i spodziewanej konsolidacji w branży.

Do gry włączyły się również spółki, które na ostatniej fali hossy dużo nie urosły. Cena akcji Sokołowa zwiększyła się wczoraj o ponad 7%, a Polifarbu Cieszyn-Wrocław prawie o 10%. Część inwestorów zaczęła windować kursy małych spółek, nie zawsze będących w dobrej kondycji ekonomicznej. Kurs Atlantisu wzrósł prawie o 22%, a Centrozapu o 25%. Spółki te mogą podzielić jednak los Pia Piaseckiego, który po spektakularnych wzrostach zaczął spadać - wczoraj o ponad 21%. Dalej tanieje też Stalexport (-8,5%). n