Przychody firmy wzrosły w I kwartale o 17% i wyniosły 1,4 mld zł. - Był to doskonały kwartał i dobre półrocze - skomentował wczoraj dane Bogusław Kułakowski, dyrektor generalny i prezes PTC. Na wyraźnie wyższy niż przed rokiem zysk netto, oprócz zwiększonej sprzedaży, miał wpływ znaczący spadek kosztów finansowych. W II kwartale wyniosły 150 mln zł wobec 263 mln zł przed rokiem. Operatorowi udało się m.in. wykupić i umorzyć obligacje wyemitowane w 1997 r. z terminem wymagalności w 2007 r. Wartość tego programu przekraczała 126 mln USD.

PTC systematycznie zwiększa udział w rynku telefonii komórkowej. Po II kwartale wzrósł on do 36,2%, z 35,4% po pierwszych trzech miesiącach tego roku. Liczba klientów zwiększyła się do 5,6 mln, z 4,3 mln przed rokiem. Tylko w II kwartale operator pozyskał ponad 600 tys. osób. Równocześnie jednak z jego usług zrezygnowało 250 tys.

Wbrew trendom panującym na rynku, Erze udało się, w porównaniu z I kwartałem, zwiększyć nieznacznie tzw. wskaźnik ARPU (średnie miesięczne przychody generowane przez użytkownika). Wynosi on obecnie 79,8 zł. W przypadku klientów abonamentowych ma wartość 131,1 zł. Każdy klient korzystający z systemu pre-paid zapewnia średnio co miesiąc 29,4 zł wpływów.

Kolejne kwartały zapowiadają się równie obiecująco. - Mogę powiedzieć, że w dalszej części roku będziemy uzyskiwać wyniki na podobnym jak obecnie poziomie - zapewnił Jonathan Eastick, dyrektor ds. finansowych PTC. n