Szwedzki SEB odnotował w II kwartale br. nieznaczny wzrost zysku. Trzeci co do wielkości bank
w Skandynawii zarobił netto 1,33 mld koron (169 mln USD), o 3,8% więcej niż w analogicznym okresie ub.r. Zysk operacyjny wzrósł o 7,1%, do 1,82 mld koron. Trochę lepszy wynik to przede wszystkim efekt redukcji kosztów, a także mniejszych strat z tytułu nieściągalnych kredytów. Dyrektor generalny SEB
- Lars Thunell - w ciągu ostatnich dwóch lat zmniejszył o 10% liczbę pracowników. Zdaniem analityków, szwedzki bank będzie zmuszony do dalszej redukcji zatrudnienia, ponieważ wraz ze spadkiem stóp procentowych prawdopodobnie zmniejszą się jego wpływy z działalności kredytowej.