Oprócz EI (posiada 712 tys. papierów CSS) pakietem 300 tys. akcji tej spółki dysponują jeszcze trzy osoby fizyczne: Ewa i Krzysztof Poszepczyńscy (łącznie kontrolują 1,3 mln walorów) oraz Andrzej Wysocki (377 tys.).
- Nie dysponujemy żadnymi informacjami na temat stron tej transakcji - powiedział nam wczoraj Rafał Jagniewski, dyrektor finansowy CSS. Jak dowiedzieliśmy się, swoich akcji nie sprzedawał EI. Stroną podażową musiał być zatem któryś z pozostałych, dużych akcjonariuszy. W grę wchodzą dwa scenariusze: sprzedaż pakietu inwestorowi finansowemu bądź chwilowe zaparkowanie akcji u pośrednika, w celu ich późniejszego odkupienia. Podobną operację jesienią ub.r. przeprowadził A. Wysocki, który najpierw sprzedał 370 tys. akcji po 5,5 zł, a potem odkupił 361 tys. papierów, płacąc za nie wyższą cenę.