Zarząd Żywca na razie nie podaje wysokości ewentualnej wypłaty dla akcjonariuszy. W tym roku do ich kieszeni trafiło po 20 zł na akcję z ubiegłorocznego zysku.
Grupa planuje emisję obligacji o wartości do 500 mln zł. Część z tych środków zostanie przeznaczona na wydatki inwestycyjne. - W przyszłym roku chcemy utrzymać inwestycje na podobnym poziomie jak w 2003 r. - poinformował Nico Nusmeier. Tegoroczne wydatki, związane głównie z modernizacją browaru w Warce i budową nowej hali puszkowej w Żywcu, wyniosą ok. 300 mln zł.
Obligacje będą oferowane w ramach emisji niepublicznej i skierowane do ograniczonej liczby inwestorów, głównie krajowych banków i towarzystw emerytalnych. Uchwałę w tej kwestii przyjęło NWZA Żywca. - Zgoda na emisję nie oznacza, że od razu skorzystamy z całej dostępnej puli. Obecnie nie wiemy nawet, czy wykorzystamy w całości kwotę 500 mln zł - powiedział prezes.
Zarząd Żywca zapewnił, że środki z emisji papierów dłużnych nie zostaną przeznaczone na inwestycje kapitałowe. Nico Nusmeier przypomniał, że Żywiec w dalszym ciągu czeka na decyzję Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w sprawie możliwości połączenia się Brau Union Polska i Grupy Żywiec w związku z przejęciem przez Heinekena firmy BBAG. Grupa rozważa również propozycję Browarów Polskich Brok-Strzelec, które chcą sprzedać akcje Zakładów Piwowarskich Perła. W zamian Strzelec mógłby przejąć browary Van Pur i Kujawiak.