Reklama

Obniżki stóp się oddalają

Bardzo dobre dane o produkcji przemysłowej w lipcu mogą opóźnić obniżkę stóp procentowych. Może ona nastąpić dopiero we wrześniu lub październiku. Jednak ekonomiści nadal oczekują serii cięć na początku przyszłego roku, gdy o stopach będzie decydować nowa Rada Polityki Pieniężnej.

Publikacja: 22.08.2003 09:06

Informacja, że produkcja przemysłowa w lipcu wzrosła o 10%, licząc do ubiegłego roku, zaskoczyła analityków i inwestorów. - Rynek był coraz bardziej przekonany, że obniżka stóp nastąpi jednak już w sierpniu - powiedział Piotr Kalisz, ekonomista PKO BP.

Skąd to przekonanie? Do tej pory analitycy nie spodziewali się obniżki ze względu na układ sił w Radzie Polityki Pieniężnej. W tej chwili - po tragicznej śmierci jednego z członków - mają w niej przewagę zwolennicy restrykcyjnej polityki pieniężnej. Jednak po informacji, że uzupełnienie składu RPP może nastąpić 26 sierpnia, a więc przed posiedzeniem Rady, wzrosły nadzieje na obniżkę. Głównym kandydatem do Rady jest bowiem Jan Czekaj, zwolennik obniżek stóp. Może on przeważyć szalę i spowodować, że do obniżki dojdzie.

Produkcja opóźnia

Jednak dobre dane o produkcji spowodowały, że inwestorzy zwątpili w redukcję. Coraz wyraźniejsze ożywienie gospodarcze sprawia, że cięcia stóp nie są już konieczne i pilniej trzeba śledzić to, jak zachowuje się inflacja. I z tego powodu część analityków uważa, że Rada poczeka z redukcją.

- Obniżka nastąpi albo we wrześniu, albo w październiku - uważa P. Kalisz. - Rada może bowiem zechcieć poczekać, aż skończą się spadki cen żywności, co ułatwi jej prognozowanie inflacji na kolejne miesiące.

Reklama
Reklama

- Sądzimy, że redukcja nastąpi raczej we wrześniu - powiedział Piotr Bujak z BZ WBK. - W grudniu bowiem - jak zwykle - zmian stóp nie będzie, a w październiku lub listopadzie nastąpi obniżka rezerw obowiązkowych, co będzie miało taki efekt jak cięcie stóp.

Seria cięć na początku roku

Analitycy jednak nie spodziewają się, by ożywienie gospodarcze spowodowało, że nowa RPP, wybrana na początku przyszłego roku, była ostrożniejsza w obniżaniu stóp procentowych. Do tej pory zakładano, że nowa Rada, która będzie się składać ze zwolenników łagodnej polityki pieniężnej, na początku roku zafunduje nam serię cięć.

- Nadal zakładamy, że przyszły rok rozpocznie się od cięć. Na dodatek, popyt wewnętrzny nadal jest mały - powiedział P. Kalisz.

- Nowi członkowie Rady będą myśleli w inny sposób niż obecni, nawet ci, którzy woleliby łagodniejszą politykę pieniężną i będą o wiele bardziej skłonni do utrzymywania niskich realnych stóp procentowych - uważa P. Bujak.

Prognozy mówiły, że do końca roku można oczekiwać spadku stóp tylko o 25 pkt. bazowych. Jednak na początku 2004 r. ekonomiści oczekują redukcji o 75 pkt. bazowych w ciągu pierwszych trzech-czterech miesięcy.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama