Naftobudowa to kolejna spółka z branży budowlanej, która musiała zaproponować swoim wierzycielom układ. Krakowski sąd w marcu br. otworzył postępowanie. Teraz firma przedstawiła propozycje układowe. - Liczymy, że zgromadzenie wierzycieli, które wypowie się na ich temat, odbędzie się w ciągu najbliższych miesięcy - mówi Krzysztof Diduch, prezes Naftobudowy. Na liście wierzycieli znajduje się 636 podmiotów, którym firma jest winna w sumie około 20 mln zł. Łączne zobowiązania giełdowej spółki na koniec czerwca wyniosły ponad 60 mln zł.
Krakowska firma, kontrolowana przez Polimex-Cekop (ma prawie 62% akcji), po dwóch kwartałach tego roku notuje 388 tys. zł straty netto, przy przychodach ze sprzedaży na poziomie 41 mln zł. Tegoroczny plan przychodów ze sprzedaży zakłada uzyskanie 86 mln zł. Na poziomie skonsolidowanym sprzedaż po sześciu miesiącach br. wynosi 103 mln zł, a strata netto 233 tys. zł.