Reklama

Ustawa o biopaliwach w koszu

Nie będzie ustawy o biopaliwach. Przynajmniej na razie. Z powodu pojawienia się w zapisie projektu dwóch słów, które wcześniej posłowie z niego wykreślili, marszałek Sejmu Marek Borowski wyrzucił ją do kosza. Następny projekt chce w najbliższym czasie przygotować Polskie Stronnictwo Ludowe. Liczy, że uda się go uchwalić przed 1 listopada.

Publikacja: 30.08.2003 09:35

Marszałek Sejmu Marek Borowski poinformował w piątek, że w związku z błędem legislacyjnym, który powstał w czasie prac nad ustawą o biopaliwach, Sejm nie będzie nad nią dalej procedował. - Według naszej najlepszej wiedzy, nie było tu oszustwa, tylko pomyłka legislatorki, która źle zrozumiała poprawkę, źle ją zapisała i w efekcie doszło do przekłamania. Poniesie konsekwencje służbowe - zapewnił marszałek Sejmu.

Po co te słowa

Błąd wyszedł na jaw w czwartek wieczorem, gdy posłowie mieli głosować poprawki wniesione do biopaliwowej ustawy przez Senat. W podkomisji posłowie wykreślili z rządowej wersji słowa "inne rośliny". W przekonaniu, że ten zapis został wykreślony, Sejm uchwalił ustawę. Gdy jednak projekt ustawy trafił do Sejmu już po poprawkach Senatu, słowa "inne rośliny" pojawiły się znowu, mimo że senatorowie takiej poprawki nie wnosili. W myśl zapisów w projekcie, rośliny, z których można produkować biokomponenty, to m.in. zboża, buraki, kukurydza. - Wprowadzenie zapisu "i inne" oznaczałoby, że biokomponenty do biopaliw mogłyby być produkowane np. z soi, słonecznika, palmy lub trzciny cukrowej, a więc także z surowców z importu - powiedział Marek Sawicki, poseł Polskiego Stronnictwa Ludowego.

Będzie kolejny projekt

Zdaniem marszałka Borowskiego, teraz potrzebny będzie nowy projekt ustawy. Jego przygotowanie zapowiedział już Klub Parlamentarny PSL. - Mam nadzieję, że tym razem uda się doprowadzić sprawę do końca - powiedział poseł Sawicki. Jego zdaniem, prace nad nowym projektem mają szansę być prowadzone bardzo sprawnie. Pod warunkiem jednak, że błąd legislacyjny był rzeczywiście chochlikiem. - Jeśli to było świadome działanie, to kolejna próba uchwalenia ustawy może być także zaprzepaszczona - dodał. Jego zdaniem, przy sprawnej pracy parlamentu ustawa mogłaby wejść w życie 1 listopada.

Reklama
Reklama

Minister kibicuje posłom

Na szybkie przygotowanie projektu liczy minister rolnictwa Wojciech Olejniczak. - Oczekuję od posłów, że nowy projekt ustawy o biopaliwach jak najszybciej trafi do Sejmu i zostanie uchwalony oraz że nie będzie już na ten temat takich dyskusji jak teraz - powiedział w piątek. Jego zdaniem, teraz ruch należy do parlamentarzystów, którzy powinni zrobić wszystko, żeby ustawa o biopaliwach jak najszybciej weszła w życie i służyła polskim rolnikom. - W opracowanie ustawy dużo osób zaangażowało wiele pracy i nie powinniśmy tego stracić. Trzeba świadomie przyjąć taką, która będzie w stu procentach uchwalona zgodnie ze wszystkimi regułami - stwierdził minister Olejniczak.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama