Ministerstwo chciałoby, żeby inwestycje w całym roku wyniosły tyle, co w 2002 roku, czyli 6 mld USD.

"Sukcesem w tym roku będzie zatrzymanie spadku napływu inwestycji zagranicznych, ale nie jestem tego taki pewien, bo przecież generalnie na świecie inwestycje spadły, a poza tym skutki decyzji inwestycyjnych są rozłożone w czasie i ten rok będzie odzwierciedleniem sytuacji sprzed dwóch lat, jeśli chodzi o podejmowane decyzje inwestycyjne" - powiedział Szejna.

Przyjęty we wtorek przez rząd pakiet "Promocja Polski" będzie zatem sukcesem, jeśli zatrzyma spadek inwestycji w tym roku, dodał.

Szejna podtrzymał szacunki wzrostu resortu, wedle których napływ BIZ ma wzrosnąć do 6-8 mld USD rocznie w latach 2004-2005. (ISB)

mk/tom/bb