Reklama

Efekt domina

Elektrim Megadex, kiedyś jeden z beneficjentów zaangażowania Elektrimu w Zespół Elektrowni Pątnów-Adamów--Konin (ZE PAK), ma poważne problemy. Trwający od maja zastój prac w Pątnowie oznacza utratę 60% przychodów przewidzianych na 2003 r. Część zobowiązań Megadeksu jest objęta gwarancjami PAK. Jeśli zgłoszą się po nie wierzyciele - PAK-owi może grozić utrata płynności finansowej.

Publikacja: 04.09.2003 09:16

Elektrim Megadex, spółka zależna w 98,7% od Elektrimu (1,1% ma Skarb Państwa) miała w tym roku wypracować 903 mln zł przychodów ze sprzedaży, 31 mln zł zysku operacyjnego i nieco ponad 21 mln zł zysku netto. Ta prognoza zarządu powstała jednak, zanim okazało się, że Megadex nie będzie budował bloku energetycznego w Elektrowni Pątnów II. Odkąd budowa stanęła, a konflikt właścicielski oddala jej wznowienie, z prognozy niewiele już zostało.

Banki zaczynają

stawiać warunki

Banki, które w grudniu 2002 roku podjęły się finansowania inwestycji w Pątnowie, zażądały m.in. zmiany właściciela Megadeksu w związku z jego niepewną sytuacją finansową.

Elektrim podjął próbę znalezienia inwestora branżowego dla Megadeksu, zanim jeszcze podpisał umowę z konsorcjum banków. W październiku ub.r. due diligence (badanie stanu spółki) przeprowadziły Budimex, Siemens Polska, Energobudowa i Bechtel. Memorandum wysłano także do Acciony (hiszpańska firma kontroluje Mostostal Warszawa i jest największym obligatariuszem Elektrimu) oraz Polimeksu Cekop. Żadna z firm nie zdecydowała się na inwestycję.

Reklama
Reklama

W styczniu tego roku memoranda rozesłano do kolejnych kilku firm, m.in. do konsorcjum Alstomu i Kulczyk Holding (Energia) oraz Hitachi.

Kto zaryzykuje

Megadeks nie ma inwestora branżowego do tej pory. Zarząd firmy tłumaczy, że potencjalni zainteresowani obawiali się ryzyka wynikającego z ostrych warunków postawionych przez banki. Organizujące finansowanie instytucje zażądały, aby nowy właściciel Megadeksu wystawił gwarancję korporacyjną na 100% wartości kontraktu budowy bloku w Pątnowie (377 mln euro). Miała ona stanowić zabezpieczenie prawidłowej i terminowej realizacji kontraktu. Chętnych na jej wystawienie nie było.

W rezultacie, pod koniec maja, banki zażądały wydzielenia kontraktu Pątnów II ze struktur Megadeksu do specjalnej spółki - SPV. Takie rozwiązanie przyjęło NWZA Megadeksu. Miało ono ograniczyć ryzyko banków związane z innymi kontraktami realizowanymi przez Megadex. Zarząd firmy poinformował MSP, że negocjacje z instytucjami w sprawie finansowania Pątnowa trwają, a przewidywany termin zamknięcia finansowania i spełnienia warunków wykorzystania kredytu to IV kwartał tego roku.

Moce siadają

Resort skarbu, mimo że docelowo miał pośrednio - poprzez PAK - kontrolować SPV w 80%, nie zgodził się jednak na rozwiązanie przyjęte przez NWZA Megadeksu. Uchwałę na ten temat oprotestował i zaskarżył do sądu. W rezultacie kontraktu w Pątnowie nie realizuje nikt.

Reklama
Reklama

Megadeks straci z tego tytułu 60% zaplanowanych na ten rok przychodów. Znacząco pogorszą się również możliwości regulowania zobowiązań spółki.

Na koniec czerwca, przy 181,8 mln zł przychodów ze sprzedaży, 0,9 mln zł straty operacyjnej i 7,34 mln zł zysku netto (wypracowanego głównie dzięki znaczącym przychodom finansowym), krótkoterminowe zobowiązania Megadeksu wyniosły blisko 369 mln zł. Ponad połowę tej kwoty stanowią zobowiązania z tytułu dostaw i usług płatne w okresie do 12 miesięcy.

Czas na zwolnienia

Zarząd Elektrimu Megadex podjął pierwsze kroki, aby dostosować rozmiary firmy do nowych realiów. Jednym z nich będzie restrukturyzacja zatrudnienia. Firma rozpoczęła już zwolnienia grupowe. W pierwszym etapie liczba pracowników zmniejszy się o 60 osób, czyli o ponad 23%.

... a PAK gwarantował

Jak się jednak dowiedzieliśmy, wywołane przestojem prac w Pątnowie problemy Megadeksu mogą odbić się na ZE PAK. Zakład gwarantował część umów zawartych przez Megadex z dostawcami. Bezpośrednią gwarancją PAK objęte są zobowiązania Megadeksu wobec konsorcjum Alstomu i Rafako oraz Alstomu Power, o wartości 32,5 mln euro.Oznacza to, że gdy zobowiązania staną się wymagalne, należący w 50% do Skarbu Państwa zakład będzie musiał wyłożyć na ten cel blisko140 mln zł.

Reklama
Reklama

Krzysztof Wiatrowski, dyrektor biura zarządu ZE PAK, odmówił udzielenia informacji na temat poziomu zobowiązań zakładu na koniec czerwca oraz komentarza dotyczącego ewentualnych zobowiązań Megadeksu, gwarantowanych przez PAK.

Na koniec 2002 r. długi ZE PAK wzrosły do blisko 604 mln zł. Zobowiązania krótkoterminowe wyniosły 461 mln zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama