Dokument jest dostępny na stronie SII (www.sii.org.pl). Inwestorzy, którzy nie mają dostępu do internetu, mogą poprosić Stowarzyszenie o przesłanie go pocztą. Mogą również sami sporządzić pismo w tej sprawie. Wzór na stronie SII obejmuje tabele, w których akcjonariusze muszą podać m.in. terminy i warunki transakcji akcjami oraz przyczyny ich zakupu bądź sprzedaży. Wśród tych ostatnich mogą wymienić np. raporty bieżące i okresowe (choćby finansowe) podawane przez przedsiębiorstwo, jeśli skłoniły ich do operacji rynkowych. Niezbędne jest podanie wielkości szkody poniesionej wskutek utraty wartości walorów oraz ewentualnie innych szkód (np. poniesionych na skutek prowizji maklerskich).
Konieczne jest także dołączenie wyciągów z rachunku inwestycyjnego i kopii zleceń, potwierdzających transakcje lub stan posiadania akcji. Osobną tabelę mogą też wypełnić wierzyciele, którzy ponieśli szkody na skutek nieregulowania zobowiązań przez 4Media.
- Wypełnienie dokumentu nie jest proste. Służymy wskazówkami i wyjaśnieniami. Inwestorzy już zresztą do nas dzwonią w tej sprawie - mówi Michał Masłowski, wiceprezes zarządu SII.
Stowarzyszenie rozesłało pismo już do blisko 170 osób. Inwestorzy i wierzyciele mają czas na przekazanie SII dokumentów do 22 września. Później za pośrednictwem Stowarzyszenia trafią one do Komisji Papierów Wartościowych i Giełd, która przygotuje pozew i w imieniu akcjonariuszy oraz wierzycieli - ale na swój koszt - wystąpi z nim do sądu. Zostanie on skierowany nie przeciwko spółce, która nie ma żadnego majątku i faktycznie nie istnieje, ale przeciwko osobom zarządzającym nią, zapewne przeciwko prezesom - Wojciechowi Krefftowi i Dariuszowi Kaszubskiemu. Być może także przeciwko Jackowi Merklowi, przewodniczącemu rady nadzorczej. Roszczenia inwestorów izostaną - w przypadku pozytywnych dla nich rozstrzygnięć - zaspokojone z ich majątku.