Słabe wyniki osiągane przez fundusz arbitrażowy nie zachęcały do tej pory inwestorów do kupna certyfikatów. Nie kusi nawet cena tych instrumentów na GPW, która jest niższa od wartości księgowej o około 4-5%. Sytuacja może się jednak zmienić, kiedy KPWiG wyrazi zgodę na wcześniejszą likwidację Arbitrażowego. Miałoby to nastąpić 15 stycznia 2004 roku. Przy obecnych cenach rynkowych certyfikatów inwestycyjnych, opłacalny powinien się okazać ich zakup.
Przy założeniu, że do dnia wcześniejszego wykupu certyfikatów nie zmieni się już ich wartość księgowa, inwestor, który nabył je na początku wczorajszej sesji po 104,9 zł, zarobi do 15 stycznia 3,16%. Oznacza to, że roczna stopa zwrotu z tej inwestycji wyniesie 8,66%, czyli prawie o 4 pkt proc. więcej niż np. w tym samym czasie na obligacjach. Obliczenia te uwzględniają prowizję, jaką inwestor musi zapłacić przy ich zakupie (przyjęto 0,4%) i wynagrodzenie dla TFI za organizację i obsługę umorzenia certyfikatów inwestycyjnych (przyjęto 0,3% - Pioneer zaproponował obniżenie wynagrodzenia z wcześniejszych 1,5% wartości aktywów netto).
Jeżeli jednak przyjmiemy, że zarządzającemu funduszem uda się utrzymać podobne tempo wzrostu aktywów jak średnie z ostatnich 10 tygodni, to do stycznia ich wartość może się zwiększyć do niecałych 111 zł. W takim wypadku certyfikaty kupione po 104,9 zł, dadzą roczną stopę zwrotu na poziomie 13,9%.