Reklama

Oferta sprzedaży WGT wbrew prawu

Jeden z największych akcjonariuszy Warszawskiej Giełdy Towarowej zamierza pozbyć się akcji spółki. On sam lub jego doradcy na wstępie zanotowali poważną wpadkę - naruszyli prawo o publicznym obrocie. Sprawą zajmie się prokuratura.

Publikacja: 09.09.2003 08:58

Jeden z dzienników opublikował ogłoszenie, zgodnie z którym "poważni inwestorzy" mają szansę kupić "znaczący pakiet akcji" WGT. Z jego treści nie wynika, kto chce się pozbyć papierów.

Kto sprzedaje?

Wśród udziałowców giełdy towarowej tylko dwie, bardzo dobrze znane na rynku zbożowym, osoby mogą się pochwalić znaczącymi pakietami: Zbigniew Komorowski, współwłaściciel Bakomy, oraz Leszek A. Łukowski. Pierwszy wraz z zaprzyjaźnionymi podmiotami kontroluje około 66 akcji (37% kapitału), drugi - około 50 (28%). Z naszych informacji wynika, że wciąż istnieją między nimi napięcia. Dały o sobie znać już w zeszłym roku, podczas zwyczajnego walnego zgromadzenia akcjonariuszy. Wówczas np. na wniosek L. Łukowskiego rada spółki wybierana była w drodze głosowania grupami, co osłabiło w niej wpływy współwłaściciela Bakomy. Z. Komorowski uważany jest za strategicznego udziałowca WGT. Nasze ustalenia wskazują, że nie podjął konkretnych działań zmierzających do sprzedaży akcji, choć nie wyklucza takiego rozwiązania. Papierów chce się pozbyć L. Łukowski. To jemu w operacji pomaga Kancelaria Doradcza Procurent z Poznania, która jest wymieniona w treści ogłoszenia jako "punkt kontaktowy".

Warunki ewentualnej transakcji nie są znane. L. Łukowski płacił za akcje spółki, które w lipcu 2000 r. przejmował od Fundacji na rzecz Giełdy Zbożowo-Paszowej, po 72 tys. zł - poniżej wartości nominalnej, która wynosi 100 tys. zł. Kupował je jednak w sytuacji, kiedy giełda stała na skraju bankructwa. Dziś jej sytuacja finansowa jest zupełnie inna. Firma została zrestrukturyzowana, a perspektywy wyglądają znacznie lepiej niż przed trzema laty. W I półroczu tego roku spółka miała ponad 3,8 mln zł przychodów i wyszła na plus, zarówno jeśli chodzi o wynik na sprzedaży, jak i na działalności operacyjnej. WGT istotnie zmniejszyła także zobowiązania, stanowiące największe jej obciążenie. To sprawia, że L. Łukowski może oczekiwać wyższej, niż zapłacona w 2000 r. ceny. Przedstawiciele Kancelarii Procurent nie chcieli jednak z nami na ten temat rozmawiać.

Niedozwolona oferta

Reklama
Reklama

Problem w tym, że zgodnie z Prawem o publicznym obrocie, ani akcjonariusz, ani współpracująca z nim Kancelaria nie mają prawa zwracać się z publiczną (bo skierowaną za pośrednictwem mediów do nieograniczonego kręgu adresatów) ofertą sprzedaży walorów. Prezes Procurenta nie zgodził się na rozmowę z nami. - Nie będzie komentarza - usłyszeliśmy od jego sekretarki.

Z naszych informacji wynika jednak, że przedstawiciele Kancelarii mieli świadomość, że zamieszczenie ogłoszenia w sprawie akcji WGT będzie niezgodne z prawem. Zbagatelizowali sprawę.

Prokurator się zajmie

- Mamy ewidentnie do czynienia z działaniem niezgodnym z prawem. Niestety, takie ogłoszenia wciąż się pojawiają. Złożymy zawiadomienie do prokuratury - informuje Michał Stępniewski, rzecznik Komisji Papierów Wartościowych i Giełd. - Zwróciliśmy się do wydawców z prośbą o niepublikowanie tego typu ogłoszeń oraz z ofertą przeprowadzenia nieodpłatnych szkoleń, aby uniknąć podobnych sytuacji. Niektórzy już z niej skorzystali - dodaje.

WGT pośredniczy w handlu towarami, zwłaszcza artykułami rolno-spożywczymi, w tym z zapasów Agencji Rynku Rolnego. Oferuje także kontrakty terminowe: walutowe i na obligacje Skarbu Państwa oraz na towary.

Prawo o publicznym obrocie

Reklama
Reklama

przewiduje kary

Zgodnie z ustawą, kto proponuje w sposób, o którym mowa w art. 2 (przy wykorzystaniu środków masowego przekazu albo w inny sposób, jeżeli propozycja skierowana jest do więcej niż 300 osób albo do nieoznaczonego adresata), nabycie papierów wartościowych bez wymaganej zgody, podlega grzywnie do 1 mln zł albo karze pozbawienia wolności do lat 2, albo obu tym karom łącznie.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama