Analizowaniem corporate governance zajmują się obecnie w Stanach Zjednoczonych trzy instytucje - Institutional Shareholder Services (ISS), GovernanceMetrics International i Corporate Library. Wystawiane przez nie oceny poszczególnych spółek różnią się jednak zdecydowanie.
Aetna - spółka zarządzana
dobrze albo źle
Najlepszym przykładem jest towarzystwo ubezpieczeniowe Aetna, które od ISS otrzymało wysoką ocenę 95,2 pkt na 100 możliwych do uzyskania. W 10-stopniowej skali otrzymało od GovernanceMetircs 9,5 pkt., ale Corporate Library ocenia spółkę tylko na niskim poziomie "D". - Trudno usatysfakcjonować wszystkich. Każda z tych firm uwzględnia inne kryteria, współpracuje z innymi konsultantami i stąd później taka rozbieżność w ratingach - tłumaczy agencji Bloomberga Fred Laberge, rzecznik Aetna.
Potentat ubezpieczeniowy to nie jedyna duża amerykańska spółka, która otrzymała diametralnie rożne oceny od specjalistów oceniających corporate governance. Podobne przypadki przytrafiły się takim tuzom, jak największa na świecie instytucja finansowa - Citigroup, jej największy rywal American International Group (AIG) czy potentat branży tytoniowej Altria Group (dawny Philip Morris).