Reklama

Rozbieżności w ratingach

Po skandalach księgowych, które w ostatnich latach wybuchły w amerykańskich spółkach, kilka instytucji postanowiło przyznawać firmom oceny pod kątem przestrzegania przez nie dobrych praktyk zarządzania (tzw. corporate governance). Przeciętny inwestor nie jest jednak w stanie ocenić spółek na tej podstawie. Ratingi tworzone są przy uwzględnieniu zupełnie różnych kryteriów.

Publikacja: 09.09.2003 09:30

Analizowaniem corporate governance zajmują się obecnie w Stanach Zjednoczonych trzy instytucje - Institutional Shareholder Services (ISS), GovernanceMetrics International i Corporate Library. Wystawiane przez nie oceny poszczególnych spółek różnią się jednak zdecydowanie.

Aetna - spółka zarządzana

dobrze albo źle

Najlepszym przykładem jest towarzystwo ubezpieczeniowe Aetna, które od ISS otrzymało wysoką ocenę 95,2 pkt na 100 możliwych do uzyskania. W 10-stopniowej skali otrzymało od GovernanceMetircs 9,5 pkt., ale Corporate Library ocenia spółkę tylko na niskim poziomie "D". - Trudno usatysfakcjonować wszystkich. Każda z tych firm uwzględnia inne kryteria, współpracuje z innymi konsultantami i stąd później taka rozbieżność w ratingach - tłumaczy agencji Bloomberga Fred Laberge, rzecznik Aetna.

Potentat ubezpieczeniowy to nie jedyna duża amerykańska spółka, która otrzymała diametralnie rożne oceny od specjalistów oceniających corporate governance. Podobne przypadki przytrafiły się takim tuzom, jak największa na świecie instytucja finansowa - Citigroup, jej największy rywal American International Group (AIG) czy potentat branży tytoniowej Altria Group (dawny Philip Morris).

Reklama
Reklama

Kryteria zupełnie różne

Trudno jednak o jednolitą ocenę jakości zarządzania amerykańskimi firmami skoro trzy instytucje zajmujące się tym stosują, zupełnie inne strategie. ISS, firma z Rockville w stanie Maryland, która rozpoczęła wydawanie ratingów z zakresu corporate governance w czerwcu 2002 r., bierze pod uwagę 61 czynników. Wśród najważniejszych są: skład zarządu, jakość audytu, wynagrodzenia dla członków kierownictwa, wewnętrzne przepisy zapobiegające korupcji, struktura własnościowa spółki czy wykształcenie dyrektorów. Ocena jest obniżana np. wówczas, gdy firma nie ma żadnych narzędzi broniących jej przed wrogim przejęciem. ISS ma ok. 700 klientów instytucjonalnych (głównie funduszy inwestycyjnych), którzy zamawiają rankingi. Każdy z nich płaci ok. 100 tys. USD za raport. Pod lupą ISS znajduje się ok. 5,5 tys. amerykańskich przedsiębiorstw.

Ochrona środowiska

i kwalifikacje zarządu

- GovernanceMetrics, która pierwszy rating wydała w grudniu 2002 r., bierze pod uwagę aż 600 kryteriów - mówi szef tej instytucji Gavin Anderson. Spółka do tej pory przebadała ok. 1600 spółek nie tylko z USA, ale również z Europy, Japonii i Australii. G. Anderson nie chciał ujawnić, ilu klientów korzysta z raportów, które kosztują przynajmnie 18 tys. USD rocznie. Wśród istotnych kryteriów wpływających na ocenę jakości zarządzania szef GovernanceMetrics wymienił m.in. przejrzystą politykę płacową oraz dobre warunki pracy w firmie. Minusa firma może otrzymać np. jeśli nie ma odpowiednich przepisów dotyczących ochrony środowiska.

Kryteria Corporate Library są nieco inne. Instytucja, która powstała w 1999 r. i wówczas zaczęła wystawiać pierwsze oceny, koncentruje się przede wszystkim na pracy zarządu. - Patrzymy przede wszystkim na to kto siedzi w zarządzie i jak się sprawuje - podkreśla Nell Minow reprezentujący Corporate Library.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama