- W ciągu najbliższego miesiąca do obrotu powinno zostać dopuszczonych kilka firm. Komisja może podjąć część decyzji w trybie obiegowym, nie czekając do najbliższego posiedzenia - zapowiada Jarosław Ostrowski. Niewykluczone że jedna ze spółek dostanie zgodę na ofertę już dziś albo w ciągu kilku dni. Wśród kandydatów wymieniany jest Impel, spółka zajmująca się m.in. świadczeniem usług ochrony mienia i osób oraz porządkowych.
Z danych KPWiG wynika, że na 25 oczekujących na zatwierdzenie prospektów, 17 złożyły podmioty do tej pory nieobecne na rynku publicznym, które chcą wprowadzić do obrotu akcje lub obligacje na GPW i CeTO. - Widać wyraźne ożywienie ze strony nowych emitentów. Pojawiają się cały czas zupełnie nowe projekty, spółki, których planów do tej pory nie łączono z rynkiem publicznym - mówi Łukasz Jagiełło, zastępca dyrektora działu emitentów GPW. - Na parkiecie pojawią się przedstawiciele nieobecnych dotąd sektorów. Spodziewamy się w tym roku kilku debiutów - dodaje.
Lista kandydatów
Wśród spółek, których debiut może odbyć się jeszcze w tym roku, wymienia się, poza Impelem, Grupę ATM, DGA (która wczoraj zapowiedziała, że złoży prospekt do KPWiG w ciągu miesiąca), Comp, Techmex czy Stream Communication oraz Redan (ta spółka złożyła prospekt wczoraj). W dalszej perspektywie wśród debiutantów mogą pojawić się American Restaurants, KiM Group, Liberty Poland. Do grupy giełdowych emitentów dołączyć też mogą podmioty z portfela Skarbu Państwa - na przyszły rok zapowiadana jest oferta PKO BP, BGŻ, Południowego Koncernu Energetycznego, PGNiG, Enei, a także powstającego holdingu farmaceutycznego i WSiP.
Inwestorzy i biura czekają
- Biorąc pod uwagę kurczący się free float giełdowych spółek, każdy debiut wydaje się pożądany - mówi Adam Drozdowski, dyrektor inwestycyjny Handlowy Zarządzanie Aktywami. - Dla inwestorów instytucjonalnych oczywiście najbardziej interesujące są spółki największe. Jednak i mniejsze podmioty, które mają dobry produkt, sprawne zarządzanie i niosą ze sobą możliwość ekspansji - też są w centrum uwagi - dodaje. Ostatnie wzrosty indeksów i wycen giełdowych firm świadczą o dużym "głodzie akcji". To szansa dla emitentów.- Ożywienie na rynku pierwotnym to również dobra wiadomość dla brokerów i instytucji finansowych - mówi Piotr Janczak z DB Securities. - Spółki nie są przygotowane należycie do tego, aby szybko wykorzystać obecną sytuację rynkową i złożyć prospekt. Dopiero teraz zaczynają nam tym pracować - dodaje. - Staramy się namawiać firmy do długofalowego planowania i podejmowania działań, ale z drugiej strony ich postawa wydaje się dość naturalna. Ciężko myśleć o inwestycjach, kiedy ze względu na trudne czasy redukuje się koszty, a wycena publicznych spółek nie zachęca właścicieli do sprzedaży walorów - tłumaczy przedstawiciel DB Securities.