Reklama

Wzrost niezagrożony

Europejski Bank Centralny uważa, że wyraźnie zmniejszyły się zagrożenia dla ożywienia gospodarki strefy euro, której PKB wynosi 8 bln euro. Przyspieszenie wzrostu w innych częściach świata poprawia bowiem prognozy dla eksportu.

Publikacja: 12.09.2003 09:57

"Ryzyko niepowodzenia ożywienia gospodarczego zmniejszyło się w ciągu minionych dwóch miesięcy" - napisano w opublikowanym właśnie comiesięcznym raporcie EBC za wrzesień. "Umocnienie zagranicznego popytu powinno doprowadzić do wzrostu eksportu ze strefy euro" - głosi raport.

Wskaźniki zaufania biznesu poprawiły się w trzech największych gospodarkach regionu, co zapowiada wzrost PKB po spadku w II kwartale. Amerykańska gospodarka, która kupuje jedną piątą eksportu ze strefy euro, ma rozwinąć się w tym roku o 2,6%, wobec 2,3% w 2002 r., przy czym w dwóch ostatnich kwartałach tempo wzrostu może sięgnąć nawet 4% - wynika z najnowszych prognoz ekonomistów.

Europejski Bank Centralny na ostatnim posiedzeniu utrzymał stopy procentowe na poziomie 2%, najniższym od ponad pół wieku. Szef tego banku Wim Duisenberg w pożegnalnym przemówieniu w Brukseli - 1 listopada odchodzi na emeryturę - dał do zrozumienia, że nie należy się spodziewać dalszych redukcji stóp, gdyż dotychczasowe powinny wystarczyć do wydobycia się gospodarki ze stagnacji.

"Ożywienie jest już widoczne w wielu częściach świata, a w 12 krajach używających euro najniższe w historii stopy procentowe wspierają aktywność gospodarczą" - napisano w raporcie EBC.

Utrzymywanie się inflacji w pobliżu docelowego poziomu 2%, wyznaczonego przez EBC, pomoże bankowi w pozostawieniu oprocentowania kredytów bez zmian. W sierpniu stopa inflacji wzrosła wprawdzie do 2,1%, z 1,9% w lipcu, ale na przyszły rok EBC prognozuje ją na poziomie 1,6%, gdyż wciąż drogie euro obniża koszty importu do strefy.

Reklama
Reklama

Bank centralny zawarł też w swym raporcie "poważne zaniepokojenie" rozluźnieniem polityki fiskalnej w tych krajach, które nie zdołały zmniejszyć deficytu budżetowego. Kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder powiedział w parlamencie, że szuka sposobów redukcji deficytu, ale nie za cenę zduszenia gospodarki. Deficyt w Niemczech może w tym roku sięgnąć 3,8% PKB, po 3,5% w ub.r., podczas gdy przepisy Unii Europejskiej, wprowadzone dla obrony euro, wymagają od rządów utrzymywania deficytu poniżej 3% PKB.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama