Zmiana CIT ma również wpływ na wielkość rezerw z tytułu podatku odroczonego. - Po zmianie przepisów zostaną one obliczone według 19-proc. stawki, co znacznie zwiększy zyski netto spółek kapitałowych - stwierdził Andre Helin, prezes zarządu BDO Polska.
Anna Hess z CDM Pekao uważa, że obniżka podatków jest brana pod uwagę przez wiele firm. - Szczególnie część dużych transakcji, jak np. sprzedaż zbędnych aktywów, można zrealizować w przyszłym roku - twierdzi. Analitycy CA IB, w raporcie poświęconym KGHM, wskazali, że przesunięcie na przyszły rok sprzedaży Polkomtela sprawi, że wartość udziałów operatora przypadająca na jedną akcję miedziowej firmy będzie wyższa o ok. 10% (do 7,6 zł na akcję). W giełdowej spółce pozostałoby wtedy o 140 mln zł więcej. Analogiczna sytuacja dotyczy również pozostałych akcjonariuszy operatora Plusa, w tym giełdowego Orlenu.
Znaczących korzyści z tytułu niższego podatku od dochodu nie odczują spółki planujące sprzedaż nieruchomości. W 2004 r. będą musiały zapłacić 22-proc. VAT, który jeszcze w tym roku nie obowiązuje. Dlatego też część firm, jak Swarzędz czy Elektrim, chce zakończyć ten proces w 2003 r. Według agencji Reutersa, znaczącą transakcję sprzedaży nieruchomości może również przeprowadzić w ramach leasingu zwrotnego Telekomunikacja Polska.
Klienci nie ucierpią
Niewielką możliwość skorzystania na obniżeniu podatku i osiągnięcia dodatkowych zysków związanych z przeniesieniem dochodu na przyszły rok mają natomiast firmy produkcyjne. - Takie spółki musiałyby zwlekać z rozliczeniem niektórych faktur, czego prawdopodobnie nie zaakceptowaliby klienci. Dostawy niektórych towarów można opóźnić najwyżej o 2-3 tygodnie, ale nie wyobrażam sobie dłuższych przerw - mówi Flawiusz Pawluk z CA IB.
Znaczenie przeszacowania aktywów