Złoty rozpoczął tydzień na poziomie 3,941 w relacji do dolara i 4,436 w relacji do euro, co odpowiadało odchyleniu od starego parytetu o 1,7%. Przez większą część dnia złoty podążał za eurodolarem przy odchyleniu utrzymującym się w przedziale 1,3-1,7%. Pod koniec dnia natomiast banki niemieckie sprzedawały złotego, co spowodowało krótkotrwały wzrost obydwu kursów i spadek odchylenia do poziomu wsparcia na 1%. Na koniec sesji USD/PLN wynosił 3,958, a EUR/PLN 4,473, natomiast odchylenie 1,3%.
Dzisiaj, w oczekiwaniu na publikację Średnioterminowej Strategii Finansowej Ministerstwa Finansów, spodziewam się kontynuacji handlu pod eurodolara. Natomiast sam wpływ Strategii na złotego jest bardzo trudny do przewidzenia. Z jednej strony prawdopodobne przedstawienie planów redukcji deficytu w kolejnych latach powinno mieć pozytywny wpływ na naszą walutę, z drugiej strony rynek może uznać Strategię za niewiarygodną. Szczególnie jeżeli rząd obiecywałby redukcję wydatków w 2005 roku, który jest rokiem wyborczym.
Tekst wyraża osobiste poglądy autora