Reklama

Energobaltic wyjaśnia

Publikacja: 18.09.2003 09:10

Nawiązując do artykułów: "Petrobaltic popłynął na gazie", "Petrobaltic: inwestycje były źle przygotowane" i "Energobaltic: szukanie winnego" oraz "Petrobaltic chce kontroli nad firmą zależną", prosimy o zamieszczenie sprostowania:

1. Nieprawdą jest, że firma Rolls-Royce Power Ventures należy do znanego koncernu samochodowego. Jest ona częścią jednego z największych na świecie koncernów lotniczych.

2. Nieprawdą jest, że Petrobaltic włożył w inwestycję większość (tj. ponad 50%) jej wartości. Zainwestowane przez Petrobaltic środki stanowią zaledwie ok. 17% kosztu inwestycji, wynoszącego ok. 172 mln zł.

3. Nieprawdą jest, że produkowane przez Energobaltic ciepło jest drogie. Wręcz odwrotnie: zgodnie z zatwierdzoną przez Urząd Regulacji Energetyki taryfą, średnia cena netto ciepła wynosi 30,70 zł za 1 GJ i jest jedną z najniższych w regionie. Również od samego początku istniało budżetowe założenie, że we wstępnym okresie eksploatacji wybudowanej przez Energobaltic elektrociepłowni będzie używany olej opałowy.

4. Żadna z instytucji finansujących przedsięwzięcie nie formułowała żadnych zastrzeżeń co do sposobu realizacji inwestycji i współpracy z firmą Energobaltic.

Reklama
Reklama

5. Nieprawdą jest, że zbudowany gazociąg jest zbyt "cienki" i że po oddaniu do eksploatacji " rura zaczęła się zatykać". Gaz płynie przez rurociąg bez najmniejszych przeszkód, zaś opory przepływu są znacznie mniejsze, niż się spodziewano.

6. Zawarta w artykule sugestia o niejasności procedur przetargowych przy realizacji inwestycji nie ma podstaw. Przetargi były prowadzone w sposób całkowicie jasny i otwarty, z wykorzystaniem procedur przetargów publicznych. Istnieje pełna dokumentacja z przebiegu tych przetargów, a dzięki nim uzyskano maksymalnie korzystne dla Energobaltic ceny i warunki realizacji przedsięwzięcia.

7. Nieprawdą jest, że inwestycja ma się zwrócić po około 40 latach. Zwrot zainwestowanych środków planowany jest już po kilkunastu latach, co jest standardem w tego typu przedsięwzięciach.

8. Nieprawdą jest, że wzrosły wynagrodzenia zarządu spółki. Pozostały one praktycznie na tym samym poziomie, co w latach poprzednich.

9. Nieprawdą jest, że przekroczono budżet inwestycji. Wręcz odwrotnie: ostatnie podsumowania wykazują, że wykonanie budżetu będzie prawdopodobnie niższe o kilka milionów złotych od zatwierdzonego planem.

10. Nieprawdą jest, że gaz kupuje się od Petrobaltic po cenie 50-60 razy niższej od rynkowej. Nie istnieje coś takiego jak cena rynkowa gazu odpadowego na środku Bałtyku. Energobaltic odbiera gaz daleko w morzu, gdzie jest on jedynie bezwartościowym odpadem i za pomocą własnych urządzeń transportuje go na ląd. Koszty tej operacji są również całkowicie po stronie Energobaltic.

Reklama
Reklama

11. Zarząd spółki Energobaltic nie przewiduje konieczności wnoszenia przez udziałowców dodatkowych pieniędzy na realizację inwestycji.

12. Nieprawdą jest, że firma Hydromex (udziałowiec Energobaltic) cyt. "do spółki wniosła zaledwie opracowanie strategii rozwoju firmy oraz... 65 tysięcy złotych". Hydromex jest pomysłodawcą całej koncepcji zagospodarowania gazu odpadowego z platform morskich Petrobaltic, a do spółki wniósł prawo do tego pomysłu oraz 1,76 mln zł.

Zarząd spółki Energobaltic

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama