Reklama

MFW podwyższył prognozy dla świata

Międzynarodowy Fundusz Walutowy przewiduje, że wkrótce nastąpi istotne przyspieszenie wzrostu gospodarczego na wszystkich kontynentach. Obawia się jednak, że najwyższy w historii USA deficyt w handlu i rekordowa dziura w budżecie mogą negatywnie wpłynąć na wyniki globalnej gospodarki.

Publikacja: 19.09.2003 09:47

MFW w raporcie, wydanym z okazji szczytu G7 w Dubaju, prognozuje, że w przyszłym roku tempo globalnego rozwoju zwiększy się do 4,1%, z zakładanego na ten rok poziomu 3,1%. Fundusz podniósł prognozę wzrostu gospodarki amerykańskiej na bieżący rok z 2,2% do 2,6% i przewiduje, że w 2004 r. będzie on jeszcze szybszy i wyniesie 3,9%. MFW zauważa, że gospodarki Japonii i Europy także odradzają się po okresie dwuletniej dekoniunktury.

- Jesteśmy umiarkowanie optymistyczni i spodziewamy się powrotu tempa wzrostu globalnej gospodarki do normalnego poziomu - powiedział Ken Rogoff, szef departamentu badań w MFW. - Ciągle jest jednak wiele zagrożeń - dodał.

Tempo rozwoju w USA i Japonii zwiększyło się w drugim kwartale, a ponadto pojawiły się oznaki, że gospodarka strefy euro także może wejść na ścieżkę wzrostu. Ta poprawa jest głównie skutkiem obniżek podatków i zwiększonych wydatków budżetowych.

Niedobór w amerykańskim budżecie wyniesie w bieżącym roku fiskalnym 401 mld USD, podczas gdy jeszcze trzy lata temu obserwowano rekordową nadwyżkę. Deficyt rachunków bieżących wzrósł do nienotowanego dotąd poziomu 136,1 mld USD. Odpowiada to 5,1% PKB USA. Obecnie nie wydaje się możliwe, by USA mogły w znaczący sposób wesprzeć światową gospodarkę w średnim okresie - tak, jak to miało miejsce w przeszłości - uważają przedstawiciele funduszu.

MFW zasugerował krajom europejskim i Japonii, że powinny uniezależnić się od USA, by móc stymulować globalny wzrost gospodarczy. Fundusz nadal uważa za możliwe, że rozwój gospodarki amerykańskiej, napędzany przez wzrost wydajności, będzie szybszy niż wszyscy się spodziewają.

Reklama
Reklama

Amerykanie mogą zignorować sugestie MFW. Sekretarz Skarbu John Snow uważa, że pobudzanie wzrostu jest ważniejsze niż obniżanie deficytów.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama