Fabryka Forda w Chongging w południowo-zachodnich Chinach rozpoczęła produkcję w styczniu tego roku i została zaprojektowania do wytwarzania 150 tys. aut. Wyjeżdżają z niej fiesty i mondeo. Teraz ten drugi na świecie koncern motoryzacyjny zamierza znacznie zwiększyć produkcję, by sprostać szybko rosnącemu popytowi. Przewiduje się bowiem, że do 2010 r. sprzedaż samochodów w Chinach potroi się do 5,8 mln sztuk rocznie.
Podobnie jak General Motors, Volkswagen i Toyota, Ford rozwija działalność w Chinach, gdyż sprzedaż samochodów w tej drugiej co do wielkości azjatyckiej gospodarce prawdopodobnie tylko w tym roku wzrośnie o jedną czwartą. A jednocześnie analitycy prognozują spadek sprzedaży w Europie Zachodniej o 4,3%, a na rynku północnoamerykańskim o 3%.
General Motors już w lipcu zapowiedział przeznaczenie razem ze swoim partnerem Shanghai Automotive Industry Corp. 200 mld juanów (242 mln USD) na inwestycje, których celem jest poczwórne zwiększenie produkcji do 400 tys. aut rocznie w 2007 r. Volkswagen, dla którego Chiny już teraz są drugim po Niemczech największym rynkiem na świecie, zamierza zainwestować tam 6 mld euro w ciągu najbliższych pięciu lat, by podwoić produkcję do 1,6 mln samochodów rocznie. Toyota przeznaczyła 45 mld jenów (381 mln USD) na rozwój produkcji w Chinach do 400 tys. aut rocznie w 2010 r.
Ford zapowiedział też rozszerzenie sieci dealerów do 80 punktów sprzedaży swoich samochodów na koniec 2004 r. z 26 obecnie. ? Inne marki mają teraz dwa do trzech razy więcej autoryzowanych stacji sprzedaży i obsługi niż my ? powiedział agencji Bloomberga Dale Jones, wiceprezes do spraw marketingu Ford Motor China Ltd.