Reklama

Czekaj z RPP: Stopy powinny być obniżane ostrożnie - jednorazowo o 25 pb

Warszawa, 25.09.2003 (ISB) -- Obecna strategia obniżania stóp procentowych każdorazowo o 25 pb jest odpowiednia, gdyż nie powoduje szoków na rynkach finansowych, powiedział w wywiadzie dla ISB Jan Czekaj, członek Rady Polityki Pieniężnej. Dodał, że w większości krajów o podobnej inflacji stopy procentowe są znacznie niższe (np. w Czechach). Nie można zatem wykluczyć, że i w Polsce można by, bez negatywnych skutków, obniżyć podstawową stopę procentową do poziomu 2,0-3,0% z obecnych 5,25%.

Publikacja: 25.09.2003 13:29

"Oczywiście, że jednorazowe obniżenie stóp procentowych o dwa punkty stanowiłoby nadmierny szok dla rynków finansowych. Zalecam ostrożność i stopniowe obniżki, które zresztą zawsze można zatrzymać, jeżeli wystąpiłyby np. objawy wzrostu inflacji. Dzisiaj obniżka stóp mogłaby wynieść maksymalnie 50 punktów bazowych" - powiedział ISB Czekaj.

W przypadku, gdy okazałoby się, że presja inflacyjna odradza się, stopy można przy scenariuszu takich łagodnych obniżek w każdym momencie podnieść, uważa nowy członek RPP.

"Obecny poziom realnych stóp procentowych jest wciąż wysoki. Uważam, że ostrożnie i łagodnie możemy obniżać" -dodał.

Dziś podstawowa stopa rynkowa wynosi 5,25%. Inflacja w sierpniu spadła do 0,7% r/r, we wrześniu prawdopodobnie utrzyma się na zbliżonym poziomie. Na koniec roku ma wzrosnąć do około 1,0% r/r, a na koniec przyszłego roku do około 2,5% r/r, uważają analitycy.

Zdaniem Czekaja trzeba empirycznie testować, jaki poziom stóp procentowych dla polskiej gospodarki jest optymalny. Należy to jednak robić ostrożnie.

Reklama
Reklama

"Niektórzy analitycy uważają, że podniesienie stóp procentowych byłoby klęską w walce z presją inflacyjną. Lecz przecież stopy procentowe muszą reagować na to, co się dzieje w gospodarce. W zależności od koniunktury i inflacji, można je przecież podnosić i obniżać" - powiedział Czekaj.

"Jeśli pojawi się presja inflacyjna, to może trzeba będzie przykręcić trochę ten kurek" - dodał.

Jego zdaniem nie ma na razie zagrożenia presją inflacją, a stopy można obniżać dopóki realne tempo dynamiki PKB nie przekroczy potencjalnego wzrostu gospodarczego.

Z powodu trudności w ustalaniu potencjalnego tempa dynamiki PKB można przyjąć, że zostanie ono osiągnięte, kiedy stopa bezrobocia spadnie poniżej naturalnej, która, jak wynika z niektórych szacunków, wynosi w Polsce 12-14%.

Zgodnie z projektem budżetu na 2004 rok wzrost gospodarczy w przyszłym roku ma wynieść 5,0% wobec 3,5% w tym roku. Niektórzy ekonomiści sądzą, że będzie to poziom bliski tempa potencjalnego, po przekroczeniu którego może zostać zachwiana równowaga ekonomiczna gospodarki.

Czekaj został wybrany do RPP pod koniec sierpnia na miejsce tragicznie zmarłego Janusza Krzyżewskiego. Przez rynek uważany jest za zwolennika szybszego niż dotychczas łagodzenia polityki monetarnej. Najprawdopodobniej zostanie wybrany także na nową kadencję RPP. (ISB)

Reklama
Reklama

Karolina Słowikowska, Przemysław Kuk

pk/tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama