Francuski potentat przemysłowy Alstom osiągnął porozumienie z państwowym holdingiem Areva w sprawie sprzedaży za 950 mln euro najbardziej efektywnej jednostki, która produkuje urządzenia do sieci energetycznych. Zatrudnia 28 tys. osób, a jej wpływy wyniosły w zeszłym roku 3,6 mld euro.
Uzgodniona transakcja, której finalizacji oczekuje się w styczniu 2004 r., jest ważną częścią szerszego planu, mającego na celu pozyskanie funduszy poprzez sprzedaż aktywów. Dotychczas uzyskano w ten sposób około 1,5 mld euro. Dyrektor generalny Patrick Kron oczekuje, że sprzedaż aktywów przyniesie łącznie 3 mld euro.
Środki te są niezbędne, aby zmniejszyć sięgające 4,9 mld euro zobowiązania. Alstom zadłużył się w związku ze stratami, które w ciągu minionych dwóch lat wyniosły 1,6 mld euro wskutek spadku popytu na elektrownie, szybkie pociągi i statki. Potencjalni klienci powstrzymywali się przed składaniem zamówień, gdyż obawiali się, że francuskiemu gigantowi zabraknie gotówki, zanim zostaną one zrealizowane. Dodatkowym ciosem dla firmy były koszty związane z usuwaniem wad technicznych dostarczonych wcześniej turbin.
Sprzedaż jednostki wytwarzającej urządzenia do sieci energetycznych uzgodniono wstępnie jeszcze przed zatwierdzeniem przez Unię Europejską programu rządowej pomocy dla Alstoma. Jej wartość to 8,2 mld euro.
Wiadomość o transakcji wpłynęła dodatnio na notowania przemysłowego giganta. Akcje Alstoma zareagowały wzrostem ceny o ponad 4%. Zahamowano tym samym jej długotrwały spadek, który od początku roku wyniósł 41%, a od oferty publicznej w 1998 r. aż 90%.