To jaka będzie odpowiedź byków na najgorszy tydzień w trwającym od początku marca trendzie wzrostowym, wiele powie o kondycji amerykańskiego rynku akcji w średnim terminie. Na zamknięciu piątkowej sesji indeks S&P 500 miał wartość 998,7 pkt., co oznacza, że ws trakcie pięciu sesji stracił prawie 4%. Nie są to straty, których rynek nie jest w stanie nadrobić, ale konsekwencje techniczne są bardzo istotne. W krótkim terminie najważniejsze jest wybicie w dół z trzytygodniowej formacji podwójnego szczytu. Wprawdzie zasięg spadku wynikający z jej wysokości to najwyżej 30 punktów (do 980 pkt.), ale inne sygnały techniczne pozwalają spodziewać się zniżki do 965 punktów. Tutaj znajduje się dolne ograniczenie konsolidacji, z której rynek wybił się w górę na początku miesiąca. Ponownie przełamanie górnej granicy zakończonego przed kilkoma tygodniami trendu bocznego i spadek poniżej linii trendu wzrostowego stawiają pod znakiem zapytania kontynuację zwyżki w średnim terminie. Teraz cała nadziej posiadaczy akcji w tym, że byki zdołają zatrzymać spadki na ponad poziomem 965 punktów.

Podwójny szczyt ukształtował się także na wykresie Nasdaq Composite. Linia szyi tej formacji przebiega na wysokości 1823 pkt i została przebita w czwartek. Po piątkowym zwolnieniu tempa spadku w poniedziałek można spodziewać się ruchu powrotnego. Z wysokości formacji wynika, że Nasdaq Composite spadnie w okolice 1760 pkt. Tutaj znajduje się szczyt z połowy lipca. Indeksy europejskie są już na nieco innym etapie spadków. CAC-40 i DAX zrealizowały już zasięg zniżki wynikający z krótkoterminowych konsolidacji, z których wybiły się w zeszłym tygodniu i po kształtujących się na wykresach świecach można przypuszczać, że szykują się do korekty spadków.

W kontekście zachowania naszego rynku warto uważniej niż zwykle przyjrzeć się giełdzie w Budapeszcie. Na wykresie BUX od początku września trwa konsolidacja. Byki już kilka razy obrobiły 9 tys. pkt., ale wykres indeksu nie może w istotny sposób oddalić się od tego wsparcia. Spadek poniżej tej wartości będzie sygnałem ostrzegającym przed kolejną falą wyprzedaży na GPW. n