Reklama

Analitycy liczą na jedną obniżkę stóp w 2003 r., jeśli na rynek walutowy powróci spokój

Warszawa, 30.09.2003 (ISB) -- Rada Polityki Pieniężnej (RPP) może zdecydować się na jeszcze jedną obniżkę stóp procentowych w tym roku, jeżeli sytuacja nna rynku walutowym się uspokoi, twierdzą analitycy. Wiele jednak zależy od rozkładu akcentów w czasie wtorkowej konferencji prasowej Rady. RPP nie zdecydowała się we wrześniu na redukcję stóp procentowych i utrzymała neutralne nastawienie w polityce monetarnej. Od czerwca podstawowa stopa rynkowa wynosi 5,25%.

Publikacja: 30.09.2003 14:32

Zdaniem analityków brak obniżki stóp procentowych był spowodowany niepewnością o przyszłość finansów publicznych oraz nerwowym zachowaniem się rynku walutowego. "Jest co najmniej kilka czynników ryzyka, które powodują, że może lepiej jest odsunąć decyzję o poluzowaniu polityki monetarnej. Po pierwsze, sytuacja na rynku walutowym: nie wiadomo, jak długo złoty pozostanie słaby, a to ma wymierny wpływ na inflację.(...) Wciąż nie znamy ostatecznego kształtu przyszłorocznego budżetu, nie wiemy, jaki będzie kształt reform zaproponowanych w średnim okresie" - powiedział Marcin Mróz, ekonomista Societe Generale.

W sobotę rząd przyjął ostatecznie projekt budżetu państw, który przewiduje deficyt budżetowy na poziomie 45,5 mld zł, a według tegorocznej metodologii prawie 60 mld zł. Tak duży deficyt oraz zła ocena wystawiona przez rynki średniookresowej strategii finansów publicznych spowodowała znaczące osłabienie się złotego do euro.

Zdaniem ekonomistów rozłożenie akcentów na dzisiejszej konferencji i w komunikacie RPP będzie miało znaczenie dla oczekiwań co do przyszłej skali obniżek. "Dość istotne jest, jakie argumenty Rada poda w komunikacie i na konferencji. Jeżeli jako główny czynnik przemawiający za wstrzymaniem się z obniżką RPP poda osłabienie się złotego, to będzie można liczyć, że do końca roku stopy będą mogły spaść jeszcze o 25 pb" - powiedział Arkadiusz Krześniak, ekonomista Deutsche Banku.

"Jeżeli RPP skupi się na kwestiach fiskalnych i jeżeli krytyka tej polityki będzie silna oraz Rada odniesie się do przyspieszenia gospodarczego, to szanse na obniżkę maleją i Rada raczej obniży jeszcze raz w tym roku stopę rezerw obowiązkowych " - dodał.

"Wydaje mi się, że można oczekiwać obniżki stóp procentowych w ciągu najbliższych miesięcy, ale będzie to zależało od sytuacji rynkowej. A to z kolei będzie zależeć od tego, jak rynki ocenią kształt polityki fiskalnej. Jeżeli będziemy mieli do czynienia z ustabilizowaniem się sytuacji na rynku walutowym, to jeszcze jedna obniżka może wchodzić w grę" - powiedział Mróz.

Reklama
Reklama

Natomiast Lars Christensen, ekonomista Danske Bank, uważa, że do końca roku stopy pozostaną niezmienione, gdyż szef banku centralnego Leszek Balcerowicz, którego głos zwykle przesądzał o obniżce, nie zdecyduje się już ich poprzeć.

We wrześniu RPP zdecydował się obniżyć rezerwy obowiązkowe banków do 3,5% z 4,5%. "Obniżenie rezerw jest poluzowaniem polityki monetarnej, który jest surogatem obniżki stóp" - dodał Mróz. Konferencja prasowa po posiedzeniu RPP rozpocznie się o godzinie 16:00. (ISB)

Przemysław Kuk

pk/tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama