Sun Microsystem spodziewa się, że strata netto w I kw. wyniesie między 7 a 10 centów na jedną akcję. Średnia prognoza analityków ankietowanych przez Thomson Financial to 2 centy straty na akcję. Jako powód słabych wyników Sun podał "szczególnie trudny kwartał" i "spadek popytu i większą konkurecję".
Po raz dziewiąty z rzędu spadła kwartalna sprzedaż spółki. Jej klienci, czyli przede wszystkim firmy świadczące innym podmiotom usługi w zakresie instalacji i zarządzania sieciami, mają kłopoty ze swoimi malejącymi przychodami. Od dłuższego już czasu zmniejszają się inwestycje przedsiębiorców w sprzęt komputerowy.
Wydatki z IV kw., powiązane z wygaśnięciem ulg podatkowych, zmusiły Suna do zrewidowania wyników finansowych za ten okres. Firma podała, że kwartał zamknął się stratą w wysokości 1,05 mld USD, co daje 32 centy na akcję. W lipcu informowano, że zysk wyniósł 12 mln USD.
Informacje spółki zaniepokoiły inwestorów. Wczoraj na początku notowań we Frankfurcie akcje straciły 12% w stosunku do poniedziałkowego zamknięcia na amerykańskim rynku wysokich technologii Nasdaq i handlowano nimi po 2,92 euro.
W ubiegłym miesiącu IDC, firma badająca rynek, poinformowała, że maleje udział Suna w światowym rynku serwerów. W miesiącach kwiecień-czerwiec br. udział wynosił 14%, podczas gdy w analogicznym okresie ub.r. było to 17%. Sun zmaga się ponadto z coraz większą konkurencją - ze strony IBM w segmencie drogich i wydajnych serwerów, a Della i Hewlett-Packarda na rynku tańszych maszyn. Sun próbował przejąć klientów dwóch ostatnich firm, oferując linię serwerów z procesorami Intela, jednak nie zyskały one akceptacji na rynku. n