Wtorkowe notowania na giełdach amerykańskich rozpoczęły się od wyraźnego spadku cen akcji. Inwestorów w kiepski nastrój wprawiły pesymistyczne raporty makroekonomiczne. Departament Handlu podał, że wskaźnik zaufania amerykańskich konsumentów spadł we wrześniu do 76,8 pkt, z 81,7 pkt po rewizji miesiąc wcześniej. Jest to najniższy poziom tego indeksu od czasu wojny w Iraku. Drugi negatywny raport mówił o spadku aktywności w sektorze przemysłowym w rejonie Chicago. Wskaźnik naliczany przez National Association of Purchasing Management (NAPM), wyniósł 51,2 pkt,. podczas gdy analitycy prognozowali 57 pkt. Oliwy do ognia dolał także jeden z największych koncernów informatycznych - Sun Microsystems. Akcje producenta serwerów staniały na początku sesji aż o 14%, gdy poinformował on o słabszych od oczekiwanych wynikach kwartalnych i przedstawił gorsze prognozy. W ślad za nim podążyli inni giganci branży komputerowej, tacy jak Cisco System (-2%) czy Dell Computer (-2,2%). W takich okolicznościach indeks Dow Jones spadł do godz. 18.00 naszego czasu o 1,02% a mierzący koniunkturę w branży high-tech - Nasdaq Composite stracił 1,47%.

Trwa bardzo zła passa rynków akcji w Europie Zachodniej. Trwająca już ósmy dzień z rzędu przecena akcji to w największym stopniu efekt deprecjacji dolara wobec euro. Wskaźnik Dow Jones Stoxx 50 grupujący pięćdziesiąt największych spółek ze Starego Kontynentu w ciągu tych zaledwie kilku sesji stracił już na wartości to wszystko, co zyskał w ciągu ostatniego kwartału. Wśród liderów spadku znajdują się te spółki, które znaczną cześć przychodów generują z eksportu, przede wszystkim do Stanów Zjednoczonych. Wczoraj o 2% staniały papiery największego europejskiego producenta kosmetyków - L'Oreal, o 4% obniżyły się notowania niemieckiego koncernu motoryzacyjnego Porsche, a holenderski wytwórca sprzętu elektronicznego - Philips - stracił 1,8%. Nie ma się jednak co dziwić, że inwestorzy tracą zaufanie do tych spółek. Jak wyliczyli eksperci Deutsche Banku, obniżenie w ciągu roku wartości dolara wobec euro o 10%, powoduje średnio 5-6-proc. spadek zysków spółek. n