Los ŁDA Invest (dawnej Łódzkiej Drukarni Akcydensowej) już dawno został przesądzony. Spółka od dłuższego czasu nie prowadzi żadnej działalności operacyjnej. Jedyne dochody (rzędu kilkuset tysięcy złotych kwartalnie) pochodzą z wynajmu nieruchomości w Łodzi. Są one w całości zatrzymywane przez komornika. Równocześnie spółka ma ogromne i nieobsługiwane zadłużenie (ponad 60 mln zł).

Z braku środków rada nadzorcza razem z jednoosobowym zarządem pracują za darmo. ŁDA Invest ma także problemy z wypełnianiem obowiązków informacyjnych. Światła dziennego wciąż nie ujrzało skonsolidowane sprawozdanie finansowe za 2002 rok oraz raport za II kwartał 2003 r.

Wegetację ŁDA przedłuża jedynie zawiłość procedur administracyjnych i sądowych, które odsuwają w czasie ogłoszenie upadłości. 15 października ma się odbyć walne zgromadzenie. Powinno m.in. zatwierdzić sprawozdanie za 2002 r.