"Podkreślamy jednak raz jeszcze, że program [dostosowań fiskalnych - przyp. ISB] powinien być konstruowany przy założeniu przekroczenia bariery 55%, a prawdopodobnie i 60% długu w relacji do PKB" - napisali ekonomiści w artykule opublikowanym w czwartkowej "Rzeczpospolitej" i "Gazecie Wyborczej".
"Pociąga to oczywiście za sobą konieczność odpowiednio ostrzejszego niż w propozycjach rządowych dostosowania fiskalnego" - czytamy dalej.
Tymczasem przyjęty w środę przez Radę Ministrów "Program uporządkowania i ograniczenia wydatków publicznych" zakłada, że oszczędności budżetowe w latach 2004-2007 wyniosą około 32 mld zł. wicepremier ds. gospodarczych. Jerzy Hausner szacuje, że wyniosą one łącznie 4% PKB.
Zdaniem ekonomistów program ten powinien przewidywać redukcje wydatków rzędu 1,5% PKB rocznie.
Autorzy zwracają uwagę, że w szczegółowych planach redukcji wydatków powinna znaleźć się także wersja zakładająca przekroczenie 60% długo do PKB, co - według Konstytucji - pociąga za sobą konieczność zrównoważenia kolejnego przygotowywanego budżetu.