Metsa Tissue Oyj, fiński koncern działający w branży papierów higienicznych, łączy właśnie swoje spółki Metsa Tissue w Konstancinie-Jeziornie z ZE Krapkowice. W czerwcu wykupił mniejszościowych akcjonariuszy tej ostatniej. Zgodnie z zapowiedzią Lecha Buzalskiego, prezesa zarządu Metsa Tissue, do końca roku zatrudnienie w dwóch fabrykach papieru zmniejszy się o 300 osób.
Prezes Buzalski podtrzymał, że w tym roku przychody firmy wzrosną do 180 mln zł. Na poziomie grupy, nie uwzględniając firmy Krapex, wyniosą prawdopodobnie 220-230 mln zł. Wynik netto firmy będzie ujemny. L. Buzalski spodziewa się, że strata operacyjna wyniesie kilka milionów złotych.
Lech Buzalski ujawnił, że w przyszłym roku polska spółka stać się ma głównym ośrodkiem rozwoju fińskiego koncernu w tej części Europy. Dlatego zacznie podbijać inne rynki regionu. - Myślimy zarówno o przejęciach, jak i o budowie nowych fabryk w krajach, w których nie ma nic ciekawego do kupienia - mówi.