Cena akcji eBay oscyluje teraz wokół poziomu 59 USD, najwyższego od roku. Do rekordowego kursu 60,94 USD, odnotowanego 24 marca 2000 r. pozostało już więc niewiele. Biorąc pod uwagę tempo wzrostu notowań spółki (w ciągu roku prawie się podwoiły) pobicie przez eBay historycznego rekordu może być już kwestią tylko kilku sesji. Tym bardziej że eBay (podobnie jak opisywana wyżej Yahoo!) ma coraz lepsze wyniki. W pierwszym półroczu sprzedaż spółki wzrosła aż o 92% do 985,8 mln USD, a zysk netto zwiększył się w podobnych proporcjach do 196 mln USD. Wartość rynkowa właściciela najbardziej popularnego na świecie portalu aukcyjnego wynosi obecnie 37,5 mld USD, czyli stanowi np. mniej więcej sumę kapitalizacji takich spółek reprezentujących tradycyjne branże, jak Nike i AT&T. Prognozy wyników eBay również są imponujące. Analitycy szacują, że w ciągu najbliższych pięciu lat przychody spółki będą rosły rocznie o 50-60%.

- Akcje eBay oraz innych spółek internetowych, rzeczywiście znów rosną jak na drożdżach, a wciąż są nowi chętni do ich zakupu. Pozostaje więc pytanie, czy nie są one znów przewartościowane i nie czeka nas kolejny spekulacyjny bąbel na akcjach high-tech - zastanawia się cytowana przez Bloomberga Heather Brilliant, analityk z Morningstar Investment Service.

Liderem wzrostu od początku tego roku wśród spółek wchodzących w skład indeksu Nasdaq 100 jest właściciel sklepu internetowego Amazon.com (akcje wzrosły o ponad 200%). Wskaźnik ceny do zysku dla ebay wynosi obecnie 95, podczas gdy średnia dla spółek wchodzących w skład szerokiego indeksu amerykańskiego rynku - S&P 500 - wynosi 29.