W minionym tygodniu Boryszew ogłosił wezwanie do sprzedaży akcji Oławy. Sochaczewski producent Borygo - płynu do chłodnic, zamierza przejąć pełną kontrolę nad spółką, a następnie wycofać ją z giełdy. - Chcę uporządkować strukturę firm, na które mam wpływ - mówi R. Karkosik. Jego zamiarem jest budowa silnej grupy kapitałowej. - Boryszew ma dobre perspektywy rozwoju. Chciałbym, żeby wokół niego dokonywała się konsolidacja pozostałych przedsiębiorstw - twierdzi. Boryszew chce w ciągu najbliższych miesięcy przejąć pięć firm. Spółka złożyła ofertę zakupu od resortu skarbu Zakładów Tworzyw Sztucznych Gamrat. Główny akcjonariusz Boryszewa nie chce zdradzić nazw innych podmiotów. - Prowadzimy negocjacje. Zawsze może się zdarzyć, że nasze plany nie zostaną zrealizowane - tłumaczy R. Karkosik.

Inwestor liczy, że kontrolowane przez niego firmy będą po konsolidacji łatwiej uzyskiwać kredyty bankowe. Poza Boryszewem szeroko zakrojone plany inwestycyjne ma toruńska Elana. Chce uniezależnić się od poddostawców. Rozważa budowę instalacji do wytwarzania surowców wykorzystywanych przy produkcji włókien sztucznych i granulatu PET. Koszt inwestycji może sięgnąć nawet 1 mld zł.

W grupie firm kontrolowanych przez R. Karkosika są również Skotan i Garbarnia. Przejął je od brata. Mirosław Karkosik był właścicielem jeszcze jednej spółki publicznej - toruńskiej Elizy, którą jednak wycofano z obrotu, zanim zadebiutowała na GPW. Roman Karkosik od dawna zapowiada, że zamierza sprzedać Skotan i Garbarnię i skoncentrować się na firmach chemicznych. Na razie jednak nie porozumiał się z potencjalnymi inwestorami.