Reklama

Moda na rynki wschodzące

Na początku października najlepsza koniunktura panuje na giełdach zaliczanych do rynków wschodzących (emerging markets). Jednym z dowodów jest wzrost w mijającym tygodniu warszawskiego indeksu WIG20 o ponad 7%. Wysokie tempo starają się utrzymać także dojrzałe rynki.

Publikacja: 11.10.2003 10:55

To nie giełda warszawska była jednak w centrum zainteresowania, mimo pokaźnego wzrostu WIG20. Ciekawsze rzeczy, przynajmniej z punktu widzenia analizy technicznej, działy się gdzie indziej. Na przykład w Turcji. Na pierwszej sesji mijającego tygodnia indeks ISE 100 po raz pierwszy od czerwca 2000 roku przekroczył 15 tys. punktów. Jeśli spojrzeć na wykres tygodniowy wskaźnika, to wybicie w górę wygląda imponująco. Przekroczenie górnej granicy trwającego od początku 2001 roku trendu bocznego jest zapowiedzią ataku na historyczne maksimum z czasów internetowej hossy. W kwietniu 2000 roku wartość ISE 100 przekraczała 19 tys. punktów.

Oprócz ISE 100 także węgierski BUX, brazylijska Bovespa i rosyjski RTS zanotowały najwyższe wartości w tym trendzie wzrostowym. Choć rosną również notowania na rynkach rozwiniętych, techniczne konsekwencje tych zwyżek nie są tak jednoznacznie korzystne dla posiadaczy akcji.

Ameryka na szczycie

Trwająca nieco ponad tydzień fala wzrostowa wyniosła amerykańskie indeksy w okolice wrześniowych szczytów. Zanim S&P 500 rozpoczął korektę, 18 września zanotował 1039,6 pkt. Po spadku do 995 pkt na ostatniej sesji poprzedniego miesiąca, w czwartek wskaźnik miał 1038,7 pkt. Może się wydawać, że wszystko jest w porządku i rynek ponownie znalazł się pod kontrolą byków. Ale w ostatnich dniach zostały podjęte trzy próby przekroczenia 1040 pkt i wszystkie zakończyły się niepowodzeniem. Zapał do kupowania akcji wcale nie jest taki duży. Wygląda na to, że amerykański rynek akcji utknął w trendzie bocznym, który w porównaniu z czerwcowo-sierpniowym marazmem charakteryzuje się nieco większą zmiennością.

Posiłkując się wykresem średniej przemysłowej Dow Jones (DJIA), można przypuszczać, że w ramach tej tendencji notowania będę spadać. Wykres indeksu największych amerykańskich korporacji dotarł do górnego ramienia rozszerzającego się trójkąta. Wewnątrz formacji ukształtowały się dotychczas cztery fale. Jest to wystarczająca liczba, jeśli trójkąt stanowi zakończenie trendu wzrostowego. Gdyby natomiast miał stanowić korektę zwyżki, potrzebna jest jeszcze jedna, piąta fala. Bez względu na to, z którym przypadkiem mamy do czynienia, w najbliższym czasie notowania powinny spadać. Ponieważ dolne ramię opisywanego trójkąta znajduje się na 9200 pkt, potencjał spadkowy można szacować na ok. 5%.

Reklama
Reklama

Stabilizacja na Nasdaq?

W czwartek dużo działo się na rynku zaawansowanych technologii. Indeks Nasdaq Composite zanotował w trakcie sesji i 1900 i 1937 pkt. Efektem znacznego rozchwiania notowań jest świeca wysokiej fali. Po dwóch tygodniach wzrostów zapowiada ona przynajmniej stabilizację. Paradoksalnie, dla posiadaczy akcji, korzystniejszy mógłby być nawet spadek notowań w krótkim terminie (na przykład do 1850 pkt). Pozwoliłoby to zbudować formację odwróconej głowy z ramionami, z linią szyi w okolicach 1900 punktów, która stanowiłaby solidną podstawę dla kontynuacji długoterminowego trendu wzrostowego. Dalsze wspinanie się rynku w kierunku północnym może zakończyć się silnym tąpnięciem i tym samym scenariuszem co w przypadku średniej przemysłowej Dow Jones - zbudowaniem formacji rozszerzającego się trójkąta.

Europa odrabia stratyNa najważniejszych europejskich rynkach akcji trwa odrabianie strat po wrześniowym załamaniu. Tylko Londyn poszedł w ślady Ameryki i obecnie znajduje się już na tym samym poziomie co przed korektą wzrostów. Coraz bliżej wierzchołka z 4 września, jest także niemiecki DAX. Wartość indeksu oscyluje wokół 3,5 tys. punktów, na szczycie miał 3668 pkt. Wykres znalazł się właśnie na poziomie 62-proc. zniesienia czterotygodniowego spadku i jeśli tylko je pokona, to już później powinien bez kłopotu kontynuować ruch do góry.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama