Mijający tydzień przyniósł inwestorom na rynku futures bardzo wiele emocji. Przede wszystkim miał on całkiem inny przebieg od wcześniejszego. Zmiana ta dotyczy nie tylko indeksu, ale również poszczególnych spółek. Cieszy fakt, że rynek zdołał opanować emocje nawet w sytuacji, gdy sprzedawane były koszyki akcji, co wyglądało jakby inwestor zamykał transakcje arbitrażowe (przy dużej dodatniej bazie!).
Wśród gwiazd minionego tygodnia należy wymienić PKNZ3 i KGHZ3. Kurs instrumentu bazowego pierwszego z wymienionych kontraktów zdołał przełamać silny opór w postaci tegorocznego szczytu na wysokości 25,3 zł. Jeżeli tylko bykom uda się utrzymać powyżej tego poziomu, w najbliższym czasie najbardziej prawdopodobnym scenariuszem będzie test historycznego maksimum. Tam jednak należy się spodziewać bardzo silnej bariery podażowej. W podobny sposób zachowywały się w tym tygodniu walory KGHM. W tym wypadku również doszło do przełamania tegorocznego szczytu. Różnica polega jednak na tym, że tutaj do historycznych szczytów mamy jeszcze bardzo daleko. Najważniejszym obecnie wsparciem jest właśnie poziom 22 zł. Z obu propozycji bardziej godny polecenia jest kontrakt PKNZ z uwagi na znacznie lepszą płynność.
Wzrost zatrzymał kontrakt na Prokom - lidera z zeszłego tygodnia. W tym wypadku poziom tegorocznego szczytu okazał się barierą nie do przejścia. Zdecydowanie inaczej zachowywał się w mijającym tygodniu również kontrakt TPSZ3. W poniedziałek nastąpiło wybicie z niewielkiej formacji podwójnego dna, której zasięg został już niemal całkowicie wykonany. Obecnie wydaje się, że bardzo trudne będzie pokonanie strefy 15-15,15 zł. Niemniej jednak na kontrakt ten warto zwracać baczną uwagę, chociażby z powodu ostatniego gwałtownego wzrostu liczby otwartych pozycji.