"Mamy budżet na stole, w którym zakłada się ogromny wzrost wydatków, ogromny wzrost deficytu i właśnie tych cięć w tym budżecie nie widać. Największy deficyt w historii III Rzeczpospolitej - żeby była jasność - dodał.
Członek RPP powtórzył też, że planowane na nieco ponad 2 mld zł oszczędności po stronie wydatków w 2004 roku są niewystarczające, przy czym wysokość deficytu została zaniżona - liczony według tegorocznej metodologii deficyt wyniesie blisko 60 mld zł.
"W wyniku tego wzrostu wydatków, nominalnie o 10%, jest tylko w połowie uzasadniony tym, że Polska będzie musiała wyłożyć pewne pieniądze w związku z wejściem do Unii Europejskiej" - stwierdził członek Rady.
Przyjęty w ub. tygodniu plan cięć wydatków zakłada oszczędności w wydatkach budżetowych na kwotę 32 mld zł w latach 2004-2007. Część dotycząca restrukturyzacji wydatków administracyjnych, która ma być realizowana obligatoryjnie, ma przynieść łącznie 20 mld zł oszczędności. Druga część dotyczy cięć w wydatkach socjalnych, które mają przynieść 12 mld zł oszczędności w latach 2004-2007 i ma być poddana publicznej debacie do końca tego roku.
Rosati powiedział też, że zgadza się z propozycją wicepremiera ds. gospodarczych Jerzego Hausnera, by docelowo obniżyć stawkę podatku VAT do 19% z 22%, ale niezbędne jest wykazanie, jak rząd utrzyma deficyt pod kontrolą w okresie przejściowym.