Nowy tydzień na rynku walutowym rozpoczął się bardzo spokojnie. Aktywność inwestorów była niska ze względu na święto w USA. Handel skupił się przede wszystkim na parze EUR/PLN. W pierwszej połowie dnia złoty umocnił się do 1,6% odchylenia od starego parytetu z 1,4% na otwarciu sesji. W ujęciu nominalnym kurs EUR/PLN spadł do poziomu około 4,505, przy którym inwestorzy zdecydowali się na zrealizowanie zysków. W drugiej połowie sesji na złotym obserwowaliśmy handel pod eurodolara przy odchyleniu w przedziale 1,2%-1,5%.
Dzisiaj aktywność inwestorów powróci do normalności. Z wydarzeń krajowych najważniejsza będzie publikacja wrześniowego wskaźnika inflacji. Ekonomiści Pekao oczekują rocznej inflacji na poziomie 0,9%, co jest zgodne z konsensusem. Dane te zwykle mają niewielki wpływ na złotego. W związku z tym oczekuję, że złoty w dalszym ciągu będzie pod wpływem eurodolara. Dla kursu EUR/USD istotna będzie publikacja wskaźnika ZEW w Niemczech.
Tekst wyraża osobiste poglądy autora