BDM PKO BP w lipcu zalecił kupno akcji Relpolu i wycenił jedną na 60 zł. Po wzroście kursu powyżej tego poziomu Sebastian Słomka, analityk domu maklerskiego, podniósł wycenę do 103,5 zł. Wczoraj kurs wyniósł 79,20 zł.

Według prognoz BDM, w 2003 r. przychody ze sprzedaży firmy wyniosą 94 mln zł (wzrost o blisko 30 mln zł w stosunku do 2002 r.), a zysk netto 4 mln zł (w ubiegłym roku było to 8 mln zł straty). W przyszłym roku sprzedaż wzrośnie do 105,8 mln zł, a wynik netto zostanie podwojony i przekroczy 8 mln zł. Zdaniem S. Słomki, giełdowa spółka może rozszerzyć współpracę ze Schneiderem, który oprócz Carlo Gavazzi jest głównym odbiorcą jego produktów. To zaś przełoży się na poprawę wyników. Za 4-5 lat przychody firmy mogą wzrosnąć do 160 - 200 mln zł.

BDM PKO BP przypomina, że Relpol może odzyskać od fiskusa sporne 5,7 mln zł. W niekorzystny dla siebie sposób musiał rozliczyć podatek za 2000 r., ale odwołał się od decyzji Urzędu Kontroli Skarbowej i ma duże szanse na wygranie sprawy. Negatywny wpływ na wycenę spółki może mieć wzrost kursu euro. Według S. Słomki, w tym roku ujemne różnice kursowe obniżą wynik netto firmy o ponad 3,5 mln zł.